BERLIN 2018 – już nie taki.
W Niemczech bywałam i bywam często, najwięcej czasu spędziłam w Berlinie. Wcześniej jako dziecko, nastolatka, zbuntowana młodzież, później jako turystka i obywatelka. Nie mogłam nic złego powiedzieć na temat sąsiada zza Odry. Więcej otrzymałam dobrego niż złego. Z roku na rok obserwuję jak w ekspresowym tempie zmienia się tu z jednej strony na lepsze, z drugiej zaś na gorsze. Nic nigdy nie mówiłam, nie osądzałam, nie oceniałam, nie komentowałam. Ale coś we mnie pęka i nie mogę … Dowiedz się więcej