Do wykonania cantucci potrzebujemy:
– 3 szklanki mąki
– 2 szklanki całych migdałów
– 1 szklanka cukru
– 4 średnie jajka
– szczypta soli
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 0,5 łyżki (1,5 łyżeczki od herbaty) aromatu maślanego
– do posmarowania cantucci: jedno roztrzepane jajko
– 2 szklanki całych migdałów
– 1 szklanka cukru
– 4 średnie jajka
– szczypta soli
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 0,5 łyżki (1,5 łyżeczki od herbaty) aromatu maślanego
– do posmarowania cantucci: jedno roztrzepane jajko

Przygotowanie

- Migdały prażymy na całkiem suchej patelni, na średnim ogniu i cały czas mieszamy, by równomiernie się podgrzały i nie przypaliły. Odstawiamy na chwilę do przestudzenia.
- Jajka miksujemy z cukrem i aromatem lub masłem na puszystą masę. Przelewamy do miski. Dodajemy przesianą mąkę wymieszaną z solą i proszkiem do pieczenia. Teraz ręcznie wyrabiamy ciasto. Masa będzie dość twarda, jeśli będzie konieczność, dolewamy trochę wody. Natomiast, jeżeli zdarzy się, że masa będzie zbyt miękka to dodajemy trochę mąki. Miękka masa może wynikać z powodu dużych jajek. Dodajemy migdały i przez chwilę wyrabiamy ciasto, by migdały równomiernie się rozłożyły w cieście.
- Z ciasta, rękoma formujemy 4 wałki o średnicy około 4 cm. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przyciskamy lekko dłonią, by nadać im kształt owalny. Smarujemy na wierzchu roztrzepanym jajkiem.
- Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 15-20 minut. Wyjmujemy i od razu kroimy bardzo ostrym nożem na ukośne plastry. Układamy na blaszce i wstawiamy ponownie do piekarnika, zmniejszamy jednak temperaturę do 160 stopni i pieczemy po 6-8 minut z każdej strony, aż ładnie się zrumienią.
- Po upieczeniu studzimy.

Cantucci można przechowywać nawet przez kilka tygodni, ale pamiętajmy, aby były szczelnie zamknięte w pojemniku np. szklanym.
Buon appetito!

