Mazury to już nie cud natury. Natura umiera
Mazury powszechnie uznawane były za polski cud natury. Może kiedyś tak było, ale nie dzisiaj. Na Mazurach wychowywałam się do 19-go roku życia. Kochałam to miejsce, każdy jego kąt i zakamarek, każdą trzcinę, drzewo, piach i wodę. Powietrze, atmosferę, klimat. Nie potrafiłam żyć bez Mazur, bez tamtejszej atmosfery, bez tych ludzi. Okres letni był dla mnie wręcz regeneracyjny, wyzwoleńczy, relaksujący i dający sporą dawkę energii do naładowania baterii na następne miesiące … Dowiedz się więcej