Mazury to już nie cud natury. Natura umiera

Mazury powszechnie uznawane były za polski cud natury. Może kiedyś tak było, ale nie dzisiaj. Na Mazurach wychowywałam się do 19-go roku życia. Kochałam to miejsce, każdy jego kąt i zakamarek, każdą trzcinę, drzewo, piach i wodę. Powietrze, atmosferę, klimat. Nie potrafiłam żyć bez Mazur, bez tamtejszej atmosfery, bez tych ludzi. Okres letni był dla mnie wręcz regeneracyjny, wyzwoleńczy, relaksujący i dający sporą dawkę energii do naładowania baterii na następne miesiące … Dowiedz się więcej

BERLIN 2018 – już nie taki.

W Niemczech bywałam i bywam często, najwięcej czasu spędziłam w Berlinie. Wcześniej jako dziecko, nastolatka, zbuntowana młodzież, później jako turystka i obywatelka. Nie mogłam nic złego powiedzieć na temat sąsiada zza Odry. Więcej otrzymałam dobrego niż złego. Z roku na rok obserwuję jak w ekspresowym tempie zmienia się tu z jednej strony na lepsze, z drugiej zaś na gorsze. Nic nigdy nie mówiłam, nie osądzałam, nie oceniałam, nie komentowałam. Ale coś we mnie pęka  i nie mogę … Dowiedz się więcej

LIDO DI CAMAIORE

dobre życie

Będąc w tej miejscowości letniskowej, to tak naprawdę nie poznaliśmy jej dokładnie. A jest przepiękna. Życie publiczne zaczyna się dopiero po godzinie 18.00, kiedy słońce już tak nie pali. Ekstremum towarzyskie to godzina 21.00. Na ulicach gwar, zapach pizzy i innych dań. Głośna muzyka i rozmowy w wielu językach. Co prawda języka polskiego tam nie uświadczyliśmy. Najwięcej jest Włochów, Niemców i Francuzów. Spotkać też można zawrotną ilość Rosjan i Szwajcarów. Tak naprawdę to nam nie przeszkadzało, … Dowiedz się więcej

FLORENCJA

Dziś wymarzona pogoda na zwiedzanie. Temperatura wysoka, ale niebo zachmurzone, więc słońce nie będzie palić. Wyruszamy w dalszą drogę – kierunek Florencja – stolica Toskani. Od naszego hotelu to odległość 82 km. Podróż autostradą zajęła niespełna godzinę. Najwiecej czasu straciliśmy na znalezienie parkingu. Posłuchaliśmy sie rad, że najlepiej parkować blisko dworca kolejowego a dalej piechotą. Tak zrobiliśmy, bo po samej Florencji  poruszanie się jest  jakimś koszmarnym doświadczeniem. Ponadto … Dowiedz się więcej

CARRARA, COLONNATA, PIETRASANTA, MASSA, RONCHI

Bede już nudna jak powiem, że kolejny dzień w upale. Po prostu tu tak jest o tej porze roku Po śniadaniu, które mamy o godzinie 8.00, wyruszamy w dalszą podróż. Dzisiaj Carrara i okolice. Białe marmury wydobywane z tutejszych gór fascynują każdego. Nie każdy wie, że ten naturalny kamień  i niezbyt tani, pochodzi właśnie stąd. Droga jest nie łatwa, wyboista, w serpentynach górskich, gdzie mijamy się co chwile z wielkimi ciężarówkami załadowanymi tym … Dowiedz się więcej

PINOKIO – SYMBOL WŁOCH

Ojcem Pinokia był Carlo Collodi, rozczarowany weteran armii rewolucyjnej Giuseppe Garibaldiego. Kiedy Collodi wrócił do rodzinnej Toskanii w 1861 roku, okazało się, że rewolucja pozostawiła Włochy w rękach skorumpowanej klasy rządzącej, która oferowała jedynie nieco więcej wolności, niż wcześniej panujący Austriacy. Nowy system krytykował w pismach, które założył: „Uliczna Lampa” oraz „Kontrowersje”, jednak zostały one chłodno przyjęte. Do pisania Collodi powrócił w dojrzałym wieku. … Dowiedz się więcej

LUCCA

Kolejny dzień w dobrym i ciepłym nastroju. Plan na dzisiaj – wyjazd do Lukki. Lucca– miasto i gmina we Włoszech, w regionie Toskania, w prowincji Lukka. Rodzinne miasto kompozytora Giacoma Pucciniego, urodził się tutaj także kolarz Mario Cipollini. Siedziba archidiecezji. W mieście znajduje się parafia Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego pod wezwaniem św. Stanisława Kostki. Podobno jedno z najładniejszych miast Toskanii. Szczerze mówiąc mnie nie powaliło. Centrum ogrodzone murem warownym. A w środku … Dowiedz się więcej

ZAKUPY W ESSELUNGA

Superstore to chyba największa sieć hipermarketów w tej okolicy. Jest olbrzymi. Klimatyzowany, miejsc  parkingowych ogrom a zaopatrzenie tak idealne, że nigdzie tak dobrze nie wiedziałam . Od spożywki, aż po przemysłowe, elektronika i gospodarstwo domowe. Te ostatnie mniej nas interesowały Jedno wiem. Wina i inne alkohole  tanie jak barszcz i na powrót do Polski zaopatrzyć się trzeba ??? Dla przykładu: litr Ballantine’s kosztuje 10 €. Johnnie Walker 0,75 l –  9€ Kupić można … Dowiedz się więcej

MARINA DI PIETRASANTA

Marina de Pietrasanta– to popularne letnisko położone w północno-zachodniej części Toskanii,  nad Morzem Tyrreńskim. Oddalone od  od Lido di Camaiore około  7 km. Dzień  kolejny i temperatura 32 stopnie. Po śniadaniu, kiedy jeszcze słońce nisko i nie ma gorączki, wyruszyliśmy na piechotę  brzegiem morza do samego Marina di Pietrasanta. Jest ciepło a na morzu sztorm. Wzdłuż wybrzeża zakaz kąpieli ale wszyscy spragnieni kąpieli mimo wszystko nie chcięli się poddać i w miarę możliwości moczyli swoje … Dowiedz się więcej

PISA

Pisa Italy

Od Lido di Camaiore do Pizy jest zaledwie 30 km. Autem około 30 minut po drogach publicznych niepłatnych. Pogoda dzisiaj złagodniała i był to fajny moment na zwiedzanie. Jazda po Włoszech to istna wolna amerykanka. Tu każdy jeździ jak chce, a nie jak powinien, zgodnie z obowiązującymi przepisami drogowymi. Głównym i wszechobecnym znakiem drogowym jest „STOP”, potem zakaz wjazdu, zakaz postoju. Innych znaków ciężko tu znaleźć. Obowiązuje reguła prawej … Dowiedz się więcej

LA MIA TOSCANA

Tuscany

Dzień przywitał nas tradycyjnie upalnymi promieniami słońca. Już o 8.00 rano temperatura wynosiła 27 stopni. Wtedy aż strach było pomyśleć co będzie w południe. Ale z drugiej strony to do Szwecji nie pojechaliśmy a do słonecznych Włoch. Tak więc ciepła kawa, lekkie śniadanie i w niedzielne przedpołudnie, zanim słońce będzie palić uciekliśmy nad wodę. Wszystkie plaże prywatne, tak więc i płatne. Średnio za dzień 20 euro na osobę . Dla gości hotelowych wejście wliczone w cenę pobytu. … Dowiedz się więcej

DZIEŃ PIERWSZY W LIDO…

Lido di Camaiore

Podróż była długa. Trwała około 26 godzin samochodem. Długo nie dlatego, że aż tak potwornie daleko, ale dlatego że robilśmy wiele postojów i tych króciutkich na toalete, rozprostowanie kości i tych dłuższych na posilek czy sen. Jadąc z dziećmi trzeba brać uwage, że lekko nie będzie. Dzieci przecież się nudzą. W każdym razie udało sie przebyć drogę 1500 km bezboleśnie właśnie tym postojom. Temperatura podczas podróży istnie afrykańska, dlatego klimatyzacja … Dowiedz się więcej

PRZYGOTOWANIA URLOPOWE MĘCZĄ?

Niewątpliwie przygotowania urlopowe potrafią zmęczyć. Wszystko też zależy jaki to urlop. Czy daleki czy też bliski? Czy samotny a może w grupie, z przyjaciółmi, rodziną. Czy organizowany przez biuro podróży, czy też wszystko robimy sami. Ja wybrałam najgorszą z opcji. Daleko, z rodziną, samochodem i wszystko sama. Najgorszą opcję pod względem braku czasu na przygotowania. Wszystko wydaje się takie chaotyczne i nie uporządkowane. Najzwyczajniej w świecie męczące. Ciekawa jestem czy to tylko u mnie tak jest, czy wszyscy tak mają. No cóż … Dowiedz się więcej