Kreatywny wieczór bez telefonu. Kilka godzin tylko dla siebie

Spokojny kreatywny wieczór bez telefonu z notesem, papierem, nożyczkami, książką i filiżanką herbaty w estetyce My Grey Moon.

Wieczór bez telefonu nie musi oznaczać wielkiego cyfrowego detoksu ani heroicznego odcięcia się od świata. Czasem wystarczy odłożyć ekran na dwie lub trzy godziny i zrobić coś rękami, spojrzeć uważniej na własne otoczenie, wrócić do papieru, zdjęć, książki albo prostego twórczego zajęcia. Nie po to, żeby być produktywną. Po to, żeby na chwilę przestać reagować na wszystko dookoła.

Nie muszę być cały czas dostępna. O przepracowaniu, cyfrowym odpoczynku i cudzych fochach

Odłożony smartfon na jasnym stole obok książki i filiżanki herbaty w spokojnej przestrzeni sprzyjającej odpoczynkowi

Są takie dni, kiedy lista pilnych spraw rośnie szybciej, niż jesteśmy w stanie ją skracać. Telefon dzwoni, przychodzą wiadomości, ktoś czeka na odpowiedź, ktoś inny zaczyna się niecierpliwić, a my mamy coraz mniej miejsca na zwykłe myślenie. Wtedy czasem najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić, jest przestać być na chwilę dostępnym. Tylko dlaczego tak często natychmiast pojawia się przy tym poczucie winy?

Cena wygody. Ile prywatności oddajemy aplikacjom każdego dnia?

prywatność, aplikacje, dane osobowe, telefon, cyberbezpieczeństwo, cyfrowy świat, bezpieczeństwo, technologia, śledzenie, ochrona danych

Telefon wie, gdzie jesteśmy, czego szukamy, co oglądamy, jak długo zatrzymujemy się przy konkretnych treściach i z kim się kontaktujemy. Nie oznacza to, że każda aplikacja „szpieguje” nas w sensie potocznym. Oznacza jednak, że codziennie zostawiamy ogromną ilość danych, z których można budować bardzo dokładny obraz naszych zwyczajów. Warto wiedzieć, co naprawdę oddajemy w zamian za wygodę.

Czy telefon naprawdę nas podsłuchuje? Co aplikacje wiedzą o nas bez słuchania rozmów

czy telefon nas podsłuchuje?

Rozmawiasz z kimś o produkcie, którego nigdy wcześniej nie szukałaś. Kilka godzin później widzisz jego reklamę w telefonie. Przypadek? Podsłuch? Niekoniecznie. Współczesne systemy reklamowe nie muszą słuchać naszych rozmów, żeby wiedzieć o nas zaskakująco dużo. Czasami wystarczą wyszukiwania, lokalizacja, odwiedzane strony, aplikacje i tysiące drobnych cyfrowych śladów.

AI bez zachwytu i bez strachu. Jak sztuczna inteligencja naprawdę zmienia naszą codzienność

ai bez zachwytu

Sztuczna inteligencja potrafi oszczędzać czas, podsuwać pomysły i ułatwiać codzienną pracę. Ale gdzie kończy się pomoc, a zaczyna oddawanie jej własnego myślenia? O AI jako narzędziu, kreatywności, krytycznym myśleniu i potrzebie zachowania własnego stylu.