Teraz moja kolej. O uczeniu się bycia po swojej stronie
Coraz częściej budzę się rano z poczuciem, że jestem trochę inną kobietą niż kiedyś. Mniej zainteresowaną byciem doskonałą. Bardziej praktyczną. Bardziej świadomą własnych potrzeb. I, co najważniejsze, znacznie szczęśliwszą. Kiedyś pewnie powiedziałabym o sobie, że stałam się bardziej samolubna. Dziś użyłabym innego określenia. Nauczyłam się być po swojej stronie. Zaczęłam myśleć o własnym komforcie, spokoju, zdrowiu, odpoczynku i zwyczajnej przyjemności życia. Przestałam uważać, … Dowiedz się więcej