Dojrzała skóra nie potrzebuje wojny ze zmarszczkami. Czego naprawdę potrzebuje?
Zmarszczki nie są chorobą, a dojrzała skóra nie jest problemem, który trzeba naprawić. Z wiekiem zmienia się jednak jej zdolność zatrzymywania wody, regeneracja, grubość i odporność na czynniki zewnętrzne. Dlatego dobra pielęgnacja po 40., 50. czy 60. roku życia powinna opierać się nie na obietnicach „odmłodzenia”, lecz na kilku rzeczach, które naprawdę mają znaczenie: ochronie przeciwsłonecznej, odbudowie bariery skóry, nawilżaniu i rozsądnie dobranych składnikach aktywnych.