Nie muszę już wszystkim tłumaczyć swoich wyborów
Nie każda decyzja wymaga wyjaśnienia, obrony i aprobaty otoczenia. O dojrzewaniu do własnych wyborów, zmianie zdania, cudzych oczekiwaniach i spokojnym prawie do życia po swojemu.
Nie każda decyzja wymaga wyjaśnienia, obrony i aprobaty otoczenia. O dojrzewaniu do własnych wyborów, zmianie zdania, cudzych oczekiwaniach i spokojnym prawie do życia po swojemu.
Czyjś zły humor, chłód albo krytyka nie zawsze mają coś wspólnego z nami. Jak odróżnić empatię od przejmowania cudzych emocji i przestać czuć się odpowiedzialnym za nastrój wszystkich wokół?
Każdy z nas nosi w sobie pewien obraz własnej osoby. Wiemy, albo wydaje nam się, że wiemy, jacy jesteśmy, co potrafimy, czego się boimy, jakie mamy wartości i jaką rolę pełnimy w życiu innych ludzi. Psychologia nazywa ten wewnętrzny obraz self-concept, czyli koncepcją siebie lub obrazem siebie. Nie jest to samoocena, choć oba pojęcia są ze sobą mocno związane. To, jak siebie postrzegamy, może wpływać na nasze decyzje, relacje, cele i sposób reagowania na sukcesy oraz porażki.
Nie istnieje jeden przepis na kobietę, która spodoba się każdemu mężczyźnie. Jedni kochają spokój, inni temperament. Jedni zachwycają się krótkimi włosami, inni długimi. Znacznie ciekawsze od wyglądu są zachowania, które potrafią zniszczyć nawet bardzo dobrą relację. Brak szacunku, nadmierna kontrola, chorobliwa zazdrość, manipulacja czy ciągła krytyka nie mają wiele wspólnego z płcią. Mają natomiast ogromny wpływ na to, czy dwoje ludzi nadal chce być razem.