Kiedy Księżyc zatrzymuje w drodze. Fotografia pewnego wrześniowego wieczoru
Czasami najlepsze zdjęcie nie powstaje podczas zaplanowanej sesji. Nie ma statywu przygotowanego godzinę wcześniej, idealnie wybranego miejsca ani długiego oczekiwania na światło. Czasami po prostu wracamy do domu, podnosimy głowę i wiemy, że trzeba się zatrzymać. Tak było 26 września 2026 roku, kiedy po wieczornym meczu charytatywnym czekał na mnie niemal idealnie pełny Księżyc.