ZDROWIE

WITAMINA “B12”

Istnieje szereg powodów ciągłego zmęczenia i braku energii, z którymi często się zmagamy. Mimo odpowiedniej ilości snu nie czujemy się wypoczęci i zregenerowani i potrzebujemy kawy lub innych “dopalaczy”, by zacząć dzień. Jedną z głównych przyczyn takiego stanu jest niedobór witaminy B12.

Niedobory bez objawów

Niedobory tej witaminy mogą nie dawać żadnych innych objawów, ale są przyczyną ciągłego zmęczenia. Nie uwierzycie, ale najczęstszym powodem takiego niedoboru jest brak odpowiedniej ilości tych dobroczynnych bakterii w jelitach. Bowiem witamina B12 jest produkowana przez te właśnie bakterie i dlatego nazywana jest “witaminą brudu”. O co w tym chodzi? Otóż przestrzeganie ściśle higieny chroni nas przed wieloma chorobami i to jest oczywiste jak cholera, ale…. niestety nadmierna higiena jelit, antybiotyki, środki przeczyszczające itd – powoduje  niedobory witaminy B12. Szok co?

Objawy i skutki niedoboru

Przy niedoborze witaminy B12 nasze czerwone krwinki nie dojrzewają właściwie, co może prowadzić do niedokrwistości, odczuwania ciągłego zmęczenia, a nawet totalnego wyczerpania. Poważniejszym skutkiem jej niedoboru może być choroba Alzheimera, osteoporoza, a także zwiększone ryzyko zachorowania na jakikolwiek nowotwór. Kochani najczęstszym i najpoważniejszym dla naszego organizmu, a wynikającym z niedoboru tej witaminy jest jednak wysoki poziom homocysteiny, który jest równoznaczny z ryzykiem wystąpienia miażdżycy, udaru czy zawału.

HOMOCYSTEINA – to aminokwas, który – podobnie jak wysoki poziom złego cholesterolu – może być przyczyną miażdżycy. Z powodu zbyt dużej ilości homocysteiny (hiperhomocysteinemia) cierpi tak naprawdę cały organizm. To wróg numer 1 naszego serca i naczyń krwionośnych.

Cholesterol a homocysteina

Pamiętajcie, wysoki poziom cholesterolu nie oznacza, że ktoś choruje na miażdżycę, czy w ogóle na nią zachoruje. Cholesterol przykleja się do naszych ścianek naczyń krwionośnych, dopiero wtedy, gdy między innymi  wysoki poziom homocysteinu wywoła ich uszkodzenie. Dlatego ludziska musimy się regularnie badać a jak mamy wysoki cholesterol, to nie panikujmy od razu. Każdy człek zagrożony miażdżycą musi robić zarówno badanie poziomu cholesterolu jak  i homocysteiny. A można do zrobić z krwi a nawet z moczu.

Gdzie występuje witamina B12

Znajdziemy ją wyłącznie w produktach pochodzenia zwierzęcego, czyli w:
  • wątrobie
  • nerkach
  • sercach
  • chudym mięsie
  • rybach
  • skorupiakach
  • serach
  • jajach

Dlatego weganie trzymajcie się na baczności. Sami widzicie, że wszystko musi być zbilansowane. Jeszcze niedawno przyszła do mnie koleżanka z zdziwieniem. Od wielu lat jest weganką, zrobiła badanie a tu wysoki cholesterol. Była w szoku, bo nic nie je, co by podwyższało  te parametry. Postraszyli ją miażdżycą itp historiami, ale innych badań nie zlecono. Ot lekarze, wcale mnie to nie zdziwiło. Postanowiłam więc rozeznać się głębiej w temacie, by rozkminić tę wydawałoby się głupotę – weganie, cholesterol? Coś niemożliwego. Ot i wszystko stało się jasne. Jeżeli nie jadacie produktów pochodzenia zwierzęcego, to na pewno musicie się DOBRZE SUPLEMENTOWAĆ. Dobrze, to znaczy produktami o najwyższej jakości, najbardziej zbliżone do naturalnych.  Cholesterol wytwarza wątroba a nie jedzenie. Produkty o nawet najniższym poziomie cholesterolu nie uchronią nas od choroby, jak inne czynniki, w tym niedobory witaminy  B12 są zachwiane. Produkty z witaminą B12

Reasumując:

Witamina B12 odpowiada w naszym organizmie za przemiany węglowodanowe, białkowe i tłuszczowe. Wpływa na przemianę materii, wzrost i pracę mięśni, ułatwia przemianę żelaza, tłuszczu oraz pobudza apetyt. Uczestniczy w wytwarzaniu czerwonych ciałek krwi, jest niezbędna do prawidłowej syntezy kwasów nukleinowych w komórkach, szczególnie szpiku kostnego. Wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego odgrywa dużą rolę przy odtwarzaniu kodu genetycznego, zmniejsza ilość lipidów (tłuszczów) we krwi przyczyniając się do ich zużytkowania. Oddziałuje też na układ kostny – zapobiega osteoporozie i miażdżycy.

Życzę Wam zdrowia i pozdrawiam 

Yvonne

Inne w tej kategorii:

MY GREY MOON  nie jest i nie będzie blogiem zawierającym narzucone i wygodne informacje dla czyjegoś widzi mi się. Jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną naukę, technikę, badania oraz  wiedzę i doświadczenie autorki rodzą się treści  indywidualne, czasami może niekomfortowe czy kontrowersyjne, wzbudzające złość, odrazę a nawet zazdrość.  Dla mnie ważne jest to,  czego doświadczyłam i co sprawdziłam i czym mogę się podzielić, by pomóc lub przynajmniej spróbować .  Inaczej nie będzie.  Uśmiech i zdrowie ludzi jest dla mnie największą nagrodą. -Iwona Sarnicka-

3 komentarze

  • Darek Chowajczyk

    No właśnie tak się zastanawiałem, co ze mną nie tak. Suplementować się nie mam zamiaru, ale zwiększyć jedzenie wspomnianych przez Ciebie produktów, to i owszem, ale najpierw to ja chyba muszę zrobić badanie na poziom tej witaminy. Orientujesz się czy robią takie badania?

  • Dorota

    Ten artykuł musze pokazać swojemu lekarzowi chyba, bo do tej pory nie potrafi mnie zdiagnozowac a wedlug tego artykulu mam takie objawy i zaden lekarz nawet nie wspomnial o B12. Dziekuje…. ??

Dodaj komentarz, opinię, propozycję: