INNE

TEST: Podkład Revlon Colorstay

Niedawno na rynku ukazała się nowa wersja podkład firmy Revlon Colorstay. Cena produktu waha się od 30 do 70 zł w zależności od sklepu

Przydała by się jednak jakaś opinia. Szczególnie, że o nowej wersji podkładu Revlon Colorstay krążą różne plotki

REVLON COLORSTAY do cery mieszanej i tłustej z filtrem SPF 15

Co oferuje producent?

Pełne krycie, matowe wykończenie makijażu, trwałość do 24 godzin. Formuła Soft Flex zapewnia uczucie lekkości i komfortu. Produkt beztłuszczowy, nie zatyka porów.

Co pokazuje rzeczywistość?

+ Poziom krycia. W zależności od ilości nałożonego produktu oraz sposobu jego aplikacji możemy uzyskać efekt od średniego do dobrego krycia. Moim zdaniem kryje doskonale. Choć z poważniejszymi problemami skórnymi może sobie tak doskonale nie poradzić. Jest za lekki.

+ Naturalny efekt.  Podkład daje satynowe wykończenie i niewidoczną maskę, sprawiająca efekt liftingu. Dla mnie to duży plus. Polecam kobietom po 40-tce na letnie dni. Jest doskonały i w zależności od odcienia bardzo świeży.

+ Trwałość. W 24 godzinne utrzymywanie się podkładu na twarzy to już wielka przesada. Po pierwsze nikt z makijażem nie chodzi 24 godziny a przynajmniej nie powinien. Po drugie po dobowym teście stwierdzam, że utrzymuje się na twarzy do 12 godzin. Po całym dniu to i tak bardzo dużo. Dla aktywnych kobiet, wyśmienity produkt.

+ Wydajność. Na pokrycie całej twarzy wystarczy kilka kropek w wielkości ziarna fasoli. Konsystencja jest gęsta, ale nie na tyle, by sprawiała problemy w rozprowadzaniu podkładu na twarzy. Pędzelkiem wychodzi to chyba najlepiej.

+ Cena. W Rossmanie podkład kosztuje 70 zł.  W promocjach w drogeriach często można go sobie sprawić za 39zł. W wysyłkowych sklepach znajdziecie nawet za 30 zł plus koszty wysyłki.

– Jeśli macie mocno widoczne i rozszerzone pory to może je podkreślić.

– Opakowanie. To juz jest duzy minus. Buteleczka nie ma dozownika, wię będziemy musiały sie bardzo nagimnastykować, jeżeli ilość podkładu zacznie nam ubywać. Dlatego wspomniałam, że najlepszym narzędziem do nakładania jest pędzelek, którym możemy wygrzebać prawie wszystko. Miejmy nadzieję, że kolejna wersja tego podkładu będzie zaopatrzona w pompkę, np. taka jakie maja podkłady firmy INGLOD

Produkt oceniam na 4 w skali 1- 6

Jeżeli stosowałyście już  podkład Revlon Colorstay w nowej wersji, podzielcie się swoimi wrażeniami.

Inne w tej kategorii:

MY GREY MOON  nie jest i nie będzie blogiem zawierającym narzucone i wygodne informacje dla czyjegoś widzi mi się. Jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną naukę, technikę, badania oraz  wiedzę i doświadczenie autorki rodzą się treści  indywidualne, czasami może niekomfortowe czy kontrowersyjne, wzbudzające złość, odrazę a nawet zazdrość.  Dla mnie ważne jest to,  czego doświadczyłam i co sprawdziłam i czym mogę się podzielić, by pomóc lub przynajmniej spróbować .  Inaczej nie będzie.  Uśmiech i zdrowie ludzi jest dla mnie największą nagrodą. -Iwona Sarnicka-

Dodaj komentarz, opinię, propozycję: