ZDROWIE

POST DR DĄBROWSKIEJ – SUKCES CZY FIASKO?

Do każdej diety podchodziłam sceptycznie. Nie potrafię powiedzieć dlaczego. Zapewne dlatego, że każda kończyła się fiaskiem. Jest  jedyna o której napiszę w jednym z kolejnych artykułów – to dieta, która opiera się na częstym jedzeniu,  ale w małych ilościach. Nie mniej jednak chciałam spróbować jeszcze kolejnej, takiej która została już rozdmuchana i sprawdzona przez innych, ale nie przeze mnie

Dlatego i na mnie przyszła kolej. Nie byłabym sobą, gdybym jej nie sprawdziła. No dobrze, ale o czym mowa? Otóż postanowiłam sprawdzić dietę warzywno-owocową  dr Ewy Dąbrowskiej. Zaopatrzyłam się w dwa , nie powiem,  fajne “podręczniki”, które opisują dokładnie o co w tym wszystkim chodzi.

 

Nie jestem aż tak bardzo otyła, ale ta dieta jednak prócz utraty kilogramów, poprawia ogólny stan zdrowia, a także wygląd skóry, włosów, witalność. Ogólnie rzecz biorąc post ten detoksykuje organizm. Oczyszcza go. W sposób naturalny, bez ingerencji farmakologicznej odbudowuje, naprawia nasze ciała.

Mój problem jest złożony. Nie czuję się ogólnie fajnie w obecnej skórze. Chciałabym nabrać więcej energii i entuzjazmu, chciałabym poprawić stan moich włosów zmęczonych stresem i zabiegami kosmetycznymi. Przy okazji zrzucić parę kilogramów. Mój cel to około 15 kg.

Zobaczymy jak się czy mi się uda, czy wytrwam w przykazaniach pani dr Dąbrowskiej , czy znowu się poddam na półmetku.

Za 2 miesiące mam komunię swojego dziecka. Fajnie by było do tego czasu coś ze sobą zrobić. Ostatnie miesiące, nie były dla mnie łaskawe. Stres zrujnował moje zdrowie i cały system odpornościowy. To wszystko odbiło się na wyglądzie, na stanie włosów i skóry. Czuję się koszmarnie. Dzisiaj “Dzień Kobiet”, więc moja decyzja adekwatnie do dnia, musi być budująca i ostateczna.

Dieta dr Dąbrowskiej nie należy do łatwych. Dieta dr Dąbrowskiej to dwuetapowy program odchudzania, którego celem jest oczyszczenie organizmu z toksyn i przywrócenie jego równowagi wewnętrznej. Zrzucone kilogramy są efektem ubocznym diety. Ten swego rodzaju leczniczy post zakłada spożywanie w niewielkich ilościach określonych warzyw i owoców.

Dieta warzywno-owocowa dr Dąbrowskiej to tak naprawdę głodówka lecznicza, która ma oczyścić i wzmocnić prawidłowe działanie organizmu. Po zakończeniu kuracji odtruwającej należy przejść na zdrową dietę, opartą na warzywach, owocach, ziarnach i roślinach strączkowych.

Zdaniem dr Ewy Dąbrowskiej można przywrócić organizmowi jego zdolności do samoleczenia, jeśli go dokładnie oczyścimy. A wraz z nagromadzonymi złogami można pozbyć się też nadmiaru tkanki tłuszczowej. Warzywa i owoce to produkty bogate w naturalne przeciwutleniacze. Wspomagają one procesy naprawcze oraz działają oczyszczająco, uzdrawiająco i odmładzająco na wszystkie komórki naszego organizmu. Dieta dr Ewy Dąbrowskiej zalicza się do niskokalorycznych, a badania naukowe dowodzą, że obniżenie energetyczności posiłków to skuteczna metoda wydłużania życia, zapobiegania nowotworom i innym groźnym chorobom.

Tak więc zaczęłam tę rzekomo rewelacyjną dietę. Oj strasznie to przechodzę. Większość mi nie smakuje. Nie używam soli ani innych przypraw. Jedynie zioła wchodzą w rachubę. Pomimo tego wszystko jakieś takie jałowe. No ale cóż, pierwszy tydzień za mną o 2 kg mniej. Ogólny stan zdrowia nieznacznie się poprawił. Nie czuję się notorycznie zmęczona, ale dobijają mnie te wszystkie przygotowania i obowiązki przed komunijne. Jak będzie dalej , będę informować na bieżąco. Post taki według dr Dąbrowskiej powinien trwać 6 tygodni i tyle mam zamiar wytrzymać. Ile z tego sukcesu będzię? Zobaczymy

W tej chwili energii dodaje mi mój codziennie pity napój MSM z Wit C. Wspomaga  odchudzanie, ale dodatkowo wzmacnia organizm.
Rano kawa z cykorii. Nie budzi mnie w ogóle, ale fajnie smakuje. Pamiętaj jednak, że  aby zabić jej goryczkę, to należy używać mleko sojowe lub ryżowe, albo inne roślinne. NIE KROWIE.

Jednym z dań preferowanych przez Panią Dąbrowską to surówka z czerwonej kapusty. A przepis na nią jest niezwykle prosty:

Surówka z czerwonej kapusty
0,25 średniej główki czerwonej kapusty
1 jabłko
0,5 pęczka natki pietruszki
sok z połowy cytryny

Kapustę drobno kroimy, jabłka kroimy w drobną kostkę, a natkę pietruszki drobno siekamy. Wszystkie składniki ze sobą mieszamy i skrapiamy sokiem z cytryny.

Życzę smacznego!

MY GREY MOON  nie jest i nie będzie blogiem zawierającym narzucone i wygodne informacje dla czyjegoś widzi mi się. Jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną naukę, technikę, badania oraz  wiedzę i doświadczenie autorki rodzą się treści  indywidualne, czasami może niekomfortowe czy kontrowersyjne, wzbudzające złość, odrazę a nawet zazdrość.  Dla mnie ważne jest to,  czego doświadczyłam i co sprawdziłam i czym mogę się podzielić, by pomóc lub przynajmniej spróbować .  Inaczej nie będzie.  Uśmiech i zdrowie ludzi jest dla mnie największą nagrodą. -Iwona Sarnicka-

Dodaj komentarz, opinię, propozycję: