INNE

8. szczegółów zniechęcających facetów do kobiet

Potocznie mówi się, że kobiety to słaba płeć z którą trzeba dobrze się obchodzić. To głównie mężczyźni zabiegają o ich względy, to jednak zdarza się, że to płeć piękna robi wszystko, aby facet się nią zainteresował. No właśnie, „wszystko” to raczej zbyt dużo.

Panowie niestety też mogą się do czegoś zniechęcić. Choć niektórym Paniom może się wydawać, że pewne zachowania są mniej lub bardziej atrakcyjne, to jednak nie zawsze tak jest. Po rozmowie z liczną grupą płci “brzydkiej, przedstawię Wam kilka zachowań, szczegółów, które skutecznie mogą ich odstraszyć. Jakiś czas temu pisałam Wam o tym “Czego mężczyźni nienawidzą w kobietach”. Zachęcam również do zapoznania się z opinią moich rozmówców.

1. Zbyt długie paznokcie

Paznokcie to atrybut kobiety. Każda wręcz pragnie mieć idealne dłonie i paznokcie, które swoją stylizacją zachwyciłyby niejednego Kowalskiego. Mimo wszystko jest pewna granica! Ładne i naturalne paznokcie zdecydowanie bardziej spodobają się facetowi niż długie, sztuczne, krzykliwe szpony. Choć na naturalne piękno facet może nie zwrócić uwagi, to jednak ostre i sztuczne paznokcie na pewno zauważy i nie koniecznie przypadną mu one do gustu.

Opinia Panów:

Taka kobieta tylko leży i nic nie robi chyba. “Lalki są w sklepie”. lalki nie są nam potrzebne, jesteśmy dużymi chłopcami. Stanowcze “NIE” szponom.

2. Zbyt duża ilość perfum

Jak facet będzie chciał poczuć się jak w Seforze, to się do niej wybierze. Umiar z perfumami jest bardzo ważny! Na skórze człowieka są pewne „strategiczne” miejsca, które po perfumowaniu znacznie bardziej oddają zapach, niż oblane perfumami ciuchy. Subtelne użycie eleganckiego zapachu jest o wiele bardziej intrygujące i zachęcające, niż zwyczajne odsuwanie się od kobiety, gdyż ta po prostu śmierdzi, dusi, mdli.

Opinia Panów:

Jak czujemy perfumy, które nie daj Boże zastępują mydło, to już odechciewa się nam zaczepić a co dopiero przebywać z taką kobietą. A i na Boga… to ma być mgiełka a nie wiadro. Zapach też powinien współgrać z osobowością, strojem i porą roku.

3. Gadanie o swoim ex

Czy Wy naprawdę myślicie, że opowiadanie swojemu nowemu partnerowi, koledze o swoim ex jest git? Z doświadczenia wiem, że większość takich opowiadań sprowadza się do marudzenia, jakim to ch… był ich były. Facetów nie tylko mało to obchodzi, ale zapala im się lampka i rozbrzmiewa dzwon Zygmunta, że kiedyś ta sama sytuacja może spotkać i jego. Zresztą Panowie są nie lepsi niestety. Tak stanowczo nie robimy.

Opinia Panów

Wspomnienie raz o ex jak w ogóle zapytamy nie zaszkodzi, ale notoryczne o nim ględzenie, a nie daj Boże porównywanie, to totalna porażka. Od razu taka baba do odstrzału.

4. Łatwą i zbyt trudną

Kochane Panie, facet to urodzony myśliwy. On musi polować, dlatego pogoń za zwierzyną sprawia mu frajdę. Oczywiście są wyjątki, ale mam poważne obiekcje, czy taki facet nadaje się w ogóle do życia w jakimkolwiek układzie. Kobiety nie lubią nie zdecydowanych, nieśmiałych na maksa.
Jeżeli facetowi zależy na jakiejś kobiecie, a ta oddaje mu się na pierwszym lub drugim spotkaniu, to coś tu jest nie hallo. Związek smakuje zdecydowanie lepiej, kiedy oboje partnerów na siebie zasłuży, a nie od razu dostanie wszystko podane na tacy. Trzeba też jednak znać umiar w byciu niedostępną. Faceci lubią wyzwania, ale nie powinny być one przesadnie zawyżone. Lubisz go? Daj mu szansę, nie bądź suką.

Opinia Panów

Kochamy walczyć o kobiety, ale lubimy także gdy walczą o nas. Nie tolerujemy jednak natrętnych, nachalnych, aby szybko, aby już. Na pierwszym miejscu stawiamy na rozmowę, szczerość, zrozumienie, cała reszta to dopełnienie a nie nr 1

5. Przesadnie miła, apodyktyczna

Kochane nie przesadzajcie, nie bawcie się w Matkę Teresę, w mamusię i opiekunkę do dziecka, nie nadskakujcie. To nie ten kierunek, to nie ta rola. Bycie przesadnie miłą może w końcu okazać się mdłe. Kobieta powinna mieć swój charakter i powinna umieć walczyć o swoje. Zgadzanie się na wszystko, co powie facet i dogadzanie mu na każdym kroku w końcu mu się znudzi. A i Wam w którymś momencie będzie niewygodnie, za ciasno. Bądź stanowcza, konkretna, a gdy nadarzy się okazja, okaż trochę kociego serducha.

Facet nie potrzebuje drugiej mamy. A jeżeli tak to uciekaj jak najdalej ( w takim nie będziesz miała wsparcia). Jeżeli na każdym kroku sugerujesz mu cokolwiek, podejmujesz za niego decyzje i starasz się być jego drugą matką – stop! Choć facet może na początku przymykać na to oko, to wiedz, że po jakimś czasie może nie wytrzymać. Związek to partnerstwo, a nie trzymanie na smyczy drugiej osoby.

Opinia Panów

Wskazane są miłe kobiety, ale miłe to znaczy nie agresywne, nie notorycznie wulgarne. Stanowczo mówimy “NIE” takim, które skaczą obok nas jak cień. Potrzebujemy trochę przestrzeni, walki, samodzielności a przede wszystkim partnerki a nie mamusi czy babci.

6. Bycie zdesperowaną lub nie odpowiadanie na wiadomości

Ja piernicze, kobiety, otrząśnijcie się. Desperatki już na początku są do odstrzału, zanim cokolwiek się zacznie. Przecież taka kobieta wręcz krzyczy, że jest nic nie warta, nie atrakcyjna i w ogóle ma niskie poczucie własnej wartości, zagubiona, samotna, zazdrosna.
Jeżeli nie potrafisz wytrzymać ani chwili bez swojego faceta i skutecznie dajesz mu o tym znać, to musisz przestać. Jak już wspomniałam, facet lubi wyzwania, on lubi zabiegać o swoją kobietę nawet wtedy, kiedy i tak jest już jego. Jeżeli tego nie robi, to pozostaje rozmowa lub zastanowienie się, czy warto dalej tkwić w tym wszystkim, bo może coś jest na rzeczy.
Jeżeli atakujesz go smsami i wiadomościami na Whatsapp, Messenger, Telegramie czy innym komunikatorze, to nie zdziw się, jak z czasem zacznie odpisywać jednym słowem lub po prostu odpowiedź zacznie odkładać na później, albo wcale nie odpowie.

Opinia Panów:

Nie ma chyba niczego gorszego od nie odpisania lub nie odebrania telefonu od faceta. Jeżeli nie jesteśmy natrętami, tylko po prostu się odezwaliśmy – odpiszcie… nie za 8 godzin. No chyba że nie możecie, albo macie faceta w dupie, ale miło by było o tym też poinformować. Zalewanie nas wiadomościami też nie wchodzi w grę, zwłaszcza jak nie odpisujemy. Podobnie jak Wy mamy swoje zajęcia, pracę i nie zawsze możemy. No chyba że coś się stało.

7. Usilne próby zmiany charakteru partnera

Podobno ludzie się nie zmieniają. To nieprawda. Ale jeżeli umawiasz się z facetem, a potem chcesz na siłę próbować wywoływać na nim presję, aby zmienił jakieś swoje zachowanie czy np. sposób ubierania się, to bądź pewna, że jego ego trochę ucierpi.
Ale nie zaszkodzi razem z nim o tym porozmawiać, przekazać swoją opinię, spostrzeżenia, ale nigdy na siłę. Widziały gały co brały. Nie neguj też jego hobby, facet lubi grać na konsoli? Pozwól mu na to! No chyba, że w tym wszystkim zapomniał, jak masz na imię i jaki jest dzień tygodnia.

Opinia Panów:

Czasem chcemy się odseparować, odciąć, zmienić otoczenie, pójść w miejsca gdzie nasze pasje, hobby są realizowane. Mecz, koncert, strzelanie do butelek czy wizyta w Muzeum Lotnictwa. Nie lubimy zmian na siłę, pod szantażem, złością, kłótnią. Przecież można porozmawiać, zasugerować, eksperymentować, ale nie narzucać na siłę. Czujemy się osaczeni.

8. Kobieta bez pasji, zainteresowań

Drogie Panie, żaden mężczyzna nie zainteresuje się kobietą, bez tzw. “wyrazu”, osobowości, oryginalności. Każda z Was powinna się czymś zająć, wtedy głupoty nie przychodzą do głowy, rozwijacie się, inwestujecie w siebie a tym samym jesteście w stanie zainteresować tym faceta. Stajecie się intrygujące. Nie siedzicie na kanapie i rozkminiacie, co on robi, z kim jest a czy kocha, czy myśli itd. itd. O zgrozo!!!

Może zainteresujcie się tym, co robi facet i podzielcie z nim tę pasję. Ale nie przeszkadzajcie.

Wbrew pozorom nie tylko panie są wrażliwe i nie tylko one zwracają uwagę na przeróżne szczegóły. Weźcie powyższe punkty pod uwagę, a zobaczycie że może być tylko lepiej.

Panowie! Pomyślcie też o swoich kobietach. Żadna ze stron nie jest pępkiem świata a powyższe zasady niestety dotyczą też Was. Ale o tym w następnym artykule.

Pozdrawiam
Iwona

MY GREY MOON  nie jest i nie będzie blogiem zawierającym narzucone i wygodne informacje dla czyjegoś widzi mi się. Jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną naukę, technikę, badania oraz  wiedzę i doświadczenie autorki rodzą się treści  indywidualne, czasami może niekomfortowe czy kontrowersyjne, wzbudzające złość, odrazę a nawet zazdrość.  Dla mnie ważne jest to,  czego doświadczyłam i co sprawdziłam i czym mogę się podzielić, by pomóc lub przynajmniej spróbować .  Inaczej nie będzie.  Uśmiech i zdrowie ludzi jest dla mnie największą nagrodą. -Iwona Sarnicka-

Dodaj komentarz, opinię, propozycję: