<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Moje opinie &#8902; My Grey Moon!</title>
	<atom:link href="https://mygreymoon.pl/tag/moje-opinie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://mygreymoon.pl/tag/moje-opinie/</link>
	<description>Blog zdrowy &#38; kreatywny</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 Oct 2018 19:19:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2023/06/cropped-logomgm-2-32x32.jpg</url>
	<title>Moje opinie &#8902; My Grey Moon!</title>
	<link>https://mygreymoon.pl/tag/moje-opinie/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">142045156</site>	<item>
		<title>7 ZDROWYCH APLIKACJI</title>
		<link>https://mygreymoon.pl/7-zdrowych-aplikacji/</link>
					<comments>https://mygreymoon.pl/7-zdrowych-aplikacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Iwona]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Jul 2018 18:07:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[INNE]]></category>
		<category><![CDATA[ZDROWIE]]></category>
		<category><![CDATA[Moje opinie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mygreymoon.pl/?p=1456</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdrowe aplikacje&#8211; fajnie brzmi, ale pod tą nazwą kryje się nic innego, jak programy na smartfona, które pomagają w codziennym dbaniu o własne zdrowie, ludziom aktywnym jak i tym co pilnują uporczywie swojej wagi. Ja również z nich korzystam na bieżąco i nie koniecznie tylko w kontroli wagi. Kontroluje i doglądam prawie wszystkiego. Ilość planowanych i spożywanych kalorii, puls, poziom wody w organiźmie, poziom stresu, ilość przebytych kilometrów, kroków, ilość spalonych kalorii, a także nasycenie tlenem, wagę, ciśnienie, poziom cukru. Po co to robię? Ot tak z nudów hahaha. A tak na serio. Kontrola jest w tym zakresie wskazana. Zdrowie jest dla mnie NAJWAŻNIEJSZE. Czuwam  nad wszystkimi parametrami i pierwsze małe chociażby sygnały, dają mi znać, że coś się zadziewa. Nie wiem na ile aplikacje mobilne są wiarygodne, ale w dużym stopniu sprawdzają się z tradycyjnymi metodami pomiaru. Sprawdziłam je wszystkie wymienione poniżej w ten właśnie sposób i   przedstawiam te, które według mnie są najciekawsze,  a co Wy z tym zrobicie, to Wasza wewnętrzna sprawa. A więc do dzieła. 1. SAMSUNG HEALTH Chcę osiągnąć idealną wagę? Osiągnąć mogę swój cel wagowy za pomocą &#8222;Kontroli wagi&#8221;, która automatycznie oblicza równowagę kalorii. Opieka zdrowotna zaczyna się od zarządzania nawykami życiowymi. Aby upewnić się, że codziennie przestrzegam dobrych nawyków, systematycznie zarządzam swoimi ćwiczeniami i jedzeniem. Nie mogę osiągnąć swoich celów tylko dzięki jednorazowym wysiłkom. Aplikacja nagrywa i śledzi moje codzienne czynności i życie , zbliżając mnie do osiągnięcia swojego celu zdrowotnego. Wspaniała aplikacja, bez której nie mogę się obejść. Choć zajmuje mi trochę czasu na wykorzystanie wszystkich możliwości. Z tą aplikacją mogę sobie poćwiczyć. To taki mój mały &#8222;przydupny&#8221; trener osobisty. 2. FITBIT Kolejna moja ulubiona aplikacja, uzupełniająca. Wyświetla postępy w realizacji codziennych celów dotyczących kroków, odległości, spalonych kalorii i aktywnych minut, a także obserwuje trendy w czasie. Jeśli chcę śledzić swoją aktywność, ale nie mam modułu śledzącego, używam  smartfona do rejestrowania podstawowych statystyk, takich jak kroki, dystans i spalone kalorie. Mogę go też używać jako tracker  snu, ustawić jego długość i pobudkę. A ze snem to u mnie różnie bywa. Kocham spać i wiecznie mi tego mało, ale życie ucieka a tyle mogę zrobić. FitBitem mogę regularnie rejestrować zużycie wody, a przed treningiem lub w ciągu dnia sprawdź czy jestem odpowiednio nawodniona. 3. GOOGLE FIT To nic innego, jak monitoring aktywności fizycznej. Uzyskać mogę codzienną, tygodniową lub miesięczną liczbę wyświetleń swojej kondycji. Sprawdzić  postępy z telefonu, tabletu, komputera. GoogleFit automatycznie wykrywa chodzenie, bieganie i jazdę na rowerze.  Mogę wybrać z listy ponad 120 ćwiczeń fitness do śledzenia. Jest to moja jedna z podstawowych i ulubionych aplikacji. Wszystkie poniższe aplikacje połączone mogą być ze sobą GoogleFit. Uruchamiamy jedną i dane się synchronizują. Proste? Proste. 4. RUNTASTIC Kolejna aplikacja to Runtastic GPS pozwala na śledzenie aktywności takich jak bieganie, jogging, spacerowanie, jazda rowerem i wiele innych. Mogę udostępniać swoje aktywności na portalach społecznościowy (nie śmiejcie się ze mnie jak to zrobię, nie jestem długodystansowcem), wysłać mailem, lub na wybrany komunikator. odkrywam nowe trasy biegowe i osiągam powoli swoje cele treningowe. Używam jej głównie podczas jazdy na rowerze lub rolkach, zdarzało się też podczas biegania i pływania tzn kajakarstwa sportowego. Jestem byłym kajakarzem wyczynowym- to tak na marginesie. Ale pływam nadal. 5. INSTANT HEART RATE To mój pierwszy w życiu  najszybszy i najdokładniejszy mobilny monitor pracy serca. Nieoceniony, bezawaryjny, ulubiony. Po jego uruchomieniu wystarczy przyłożyć opuszek palca do aparatu telefonu. Aplikacja dostarcza również dietetyczne i zdrowe przepisy kulinarne na każdy dzień, dostosowane do mnie. W wersji PREMIUM szczegółowe analizy pomagają w dostosowaniu się do każdego tętna i wiele innych udogodnień. Stosowana  przez sportowców olimpijskich. W późnym wieku dowiedziałam się o wadzie serca. Nie jest to na razie nic groźnego, pod warunkiem, że się kontroluje &#8211; badam regularnie tętno i redukuję, gdy za wysokie. Chodzę na co dzień z pulsometrem. Zanim się w niego zaopatrzyłam, używałam tej aplikacji. Obecnie też ją stosuję, głownie w sytuacjach uniemożliwiających noszenie pulsometru na piersi. 6. FITATU Polska aplikacja i mega możliwości, wyśmienita. Najprostszy na świecie kalkulator kalorii i dieta. Największa baza produktów i potraw z Polski udoskonalona przez dietetyków.Automatyczne oblicza cele kaloryczności i proporcji białek, tłuszczów i węglowodanów lub możliwość wstawienia własnych.Ustawić można od 1 do 6 posiłków dziennie. Zbiór przepisów. Mój numer 1 jak dotychczas. Nie muszę już liczyć niczego sama, mam podane wszystko na tacy. Chyba leniwa jakaś jestem hahaha. W każdym razie wolę tracić czas na ważniejsze rzeczy np. ćwiczenia a nie na liczenie kalorii, kuźwa jak ja tego nie cierpię. 7. CALORIE MAMA Dadam. &#8230; Panowie i Panie, oto mój HIT. Już chyba całkiem dla leniwych. Mega aplikacja, która skanuje zdjęciem  potrawy i podaje wartości odżywcze tego co na talerzu. Odjazd totalny. Bardzo dokładna inteligentna bestia. Idę z nią do sklepu, robię fotkę i mam już wszystko przed oczyma. Nie szukam, nie klikam, nie wpisuje odręcznie. Mój podstawowy pomocnik w codziennych zakupach i sporządzaniu jadłospisu. A teraz chwytajcie za phona i sprawdźcie sami jak wszystko działa i dajcie znać, jak Wam to wychodzi. Powodzenia. &#160; Pozdrawiam Podobne wpisy:</p>
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/7-zdrowych-aplikacji/">7 ZDROWYCH APLIKACJI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[ <p> <strong>Zdrowe aplikacje</strong>&#8211; fajnie brzmi, ale pod tą nazwą kryje się nic innego, jak programy na smartfona, które pomagają w codziennym dbaniu o własne zdrowie, ludziom aktywnym jak i tym co pilnują uporczywie swojej wagi. Ja również z nich korzystam na bieżąco i nie koniecznie tylko w kontroli wagi. Kontroluje i doglądam prawie wszystkiego. Ilość planowanych i spożywanych kalorii, puls, poziom wody w organiźmie, poziom stresu, ilość przebytych kilometrów, kroków, ilość spalonych kalorii, a także nasycenie tlenem, wagę, ciśnienie, poziom cukru. Po co to robię? Ot tak z nudów hahaha. A tak na serio. Kontrola jest w tym zakresie wskazana. Zdrowie jest dla mnie <strong>NAJWAŻNIEJSZE</strong>. Czuwam  nad wszystkimi parametrami i pierwsze małe chociażby sygnały, dają mi znać, że coś się zadziewa. <span class="wp-font-emots-emo-happy"></span> Nie wiem na ile aplikacje mobilne są wiarygodne, ale w dużym stopniu sprawdzają się z tradycyjnymi metodami pomiaru. Sprawdziłam je wszystkie wymienione poniżej w ten właśnie sposób i   przedstawiam te, które według mnie są najciekawsze,  a co Wy z tym zrobicie, to Wasza wewnętrzna sprawa. A więc do dzieła. </p> 
 <p> <img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1463" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ico_samsungHealth.png" alt="" width="100" height="101" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ico_samsungHealth.png 100w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ico_samsungHealth-50x50.png 50w" sizes="(max-width: 100px) 100vw, 100px" /> </p> 
<h6 style="text-align: center;"><a title="SAMSUNG HEALTH" href="https://health.apps.samsung.com/"><strong>1. SAMSUNG HEALTH</strong></a></h6>
 <p> Chcę osiągnąć idealną wagę? Osiągnąć mogę swój cel wagowy za pomocą &#8222;Kontroli wagi&#8221;, która automatycznie oblicza równowagę kalorii. Opieka zdrowotna zaczyna się od zarządzania nawykami życiowymi. Aby upewnić się, że codziennie przestrzegam dobrych nawyków, systematycznie zarządzam swoimi ćwiczeniami i jedzeniem. Nie mogę osiągnąć swoich celów tylko dzięki jednorazowym wysiłkom. Aplikacja nagrywa i śledzi moje codzienne czynności i życie , zbliżając mnie do osiągnięcia swojego celu zdrowotnego. Wspaniała aplikacja, bez której nie mogę się obejść. Choć zajmuje mi trochę czasu na wykorzystanie wszystkich możliwości. Z tą aplikacją mogę sobie poćwiczyć. To taki mój mały &#8222;przydupny&#8221; trener osobisty. </p> 
 <p> <img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1459" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_fitbit.png" alt="" width="100" height="101" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_fitbit.png 100w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_fitbit-50x50.png 50w" sizes="(max-width: 100px) 100vw, 100px" /> </p> 
<h6 style="text-align: center;"><a title="Fitbit" href="https://www.fitbit.com/app"><strong>2. FITBIT</strong></a></h6>
 <p> Kolejna moja ulubiona aplikacja, uzupełniająca. Wyświetla postępy w realizacji codziennych celów dotyczących kroków, odległości, spalonych kalorii i aktywnych minut, a także obserwuje trendy w czasie. Jeśli chcę śledzić swoją aktywność, ale nie mam modułu śledzącego, używam  smartfona do rejestrowania podstawowych statystyk, takich jak kroki, dystans i spalone kalorie. Mogę go też używać jako tracker  snu, ustawić jego długość i pobudkę. A ze snem to u mnie różnie bywa. Kocham spać i wiecznie mi tego mało, ale życie ucieka a tyle mogę zrobić. FitBitem mogę regularnie rejestrować zużycie wody, a przed treningiem lub w ciągu dnia sprawdź czy jestem odpowiednio nawodniona. </p> 
<p style="text-align: center;"><img decoding="async" class="size-full wp-image-1460 aligncenter" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_GoogleFit.png" alt="" width="100" height="101" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_GoogleFit.png 100w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_GoogleFit-50x50.png 50w" sizes="(max-width: 100px) 100vw, 100px" /> </p> 
<h6 style="text-align: center;"><strong><a title="Google fit" href="https://www.google.com/fit/">3. GOOGLE FIT</a></strong></h6>
 <p> To nic innego, jak monitoring aktywności fizycznej. Uzyskać mogę codzienną, tygodniową lub miesięczną liczbę wyświetleń swojej kondycji. Sprawdzić  postępy z telefonu, tabletu, komputera. GoogleFit automatycznie wykrywa chodzenie, bieganie i jazdę na rowerze.  Mogę wybrać z listy ponad 120 ćwiczeń fitness do śledzenia.<strong> Jest to moja jedna z podstawowych i ulubionych aplikacji.</strong> Wszystkie poniższe aplikacje połączone mogą być ze sobą GoogleFit. Uruchamiamy jedną i dane się synchronizują. Proste? Proste. </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1462" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_runtastic.png" alt="" width="100" height="101" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_runtastic.png 100w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_runtastic-50x50.png 50w" sizes="auto, (max-width: 100px) 100vw, 100px" /> </p> 
<h6 style="text-align: center;"><a title="Runtastic" href="https://www.runtastic.com/pl/apps/runtastic"><strong>4. RUNTASTIC</strong></a></h6>
 <p> Kolejna aplikacja to Runtastic GPS pozwala na śledzenie aktywności takich jak bieganie, jogging, spacerowanie, jazda rowerem i wiele innych. Mogę udostępniać swoje aktywności na portalach społecznościowy (nie śmiejcie się ze mnie jak to zrobię, nie jestem długodystansowcem), wysłać mailem, lub na wybrany komunikator. odkrywam nowe trasy biegowe i osiągam powoli swoje cele treningowe. Używam jej głównie podczas jazdy na rowerze lub rolkach, zdarzało się też podczas biegania i pływania tzn kajakarstwa sportowego. Jestem byłym kajakarzem wyczynowym- to tak na marginesie. <span class="wp-font-emots-emo-happy"></span> Ale pływam nadal. </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1461" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_InstantHeartRate.png" alt="" width="100" height="101" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_InstantHeartRate.png 100w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_InstantHeartRate-50x50.png 50w" sizes="auto, (max-width: 100px) 100vw, 100px" /> </p> 
<h6 style="text-align: center;"><a title="INSTANT HEART RATE" href="https://www.azumio.com/s/instantheartrate/index.html"><strong>5. INSTANT HEART RATE</strong></a></h6>
 <p> To mój pierwszy w życiu  <span>najszybszy i najdokładniejszy </span><span>mobilny monitor pracy serca. Nieoceniony, bezawaryjny, ulubiony. Po jego uruchomieniu wystarczy przyłożyć opuszek palca do aparatu telefonu. Aplikacja dostarcza również dietetyczne i zdrowe przepisy kulinarne na każdy dzień, dostosowane do mnie. W wersji PREMIUM szczegółowe analizy pomagają w dostosowaniu się do każdego tętna i wiele innych udogodnień. Stosowana  przez sportowców olimpijskich. W późnym wieku dowiedziałam się o wadzie serca. Nie jest to na razie nic groźnego, pod warunkiem, że się kontroluje &#8211; badam regularnie tętno i redukuję, gdy za wysokie. Chodzę na co dzień z pulsometrem. Zanim się w niego zaopatrzyłam, używałam tej aplikacji. Obecnie też ją stosuję, głownie w sytuacjach uniemożliwiających noszenie pulsometru na piersi.</span> </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1458" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_fitatu.png" alt="" width="100" height="101" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_fitatu.png 100w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_fitatu-50x50.png 50w" sizes="auto, (max-width: 100px) 100vw, 100px" /> </p> 
<h6 style="text-align: center;"><a title="Fitatu" href="http://pl-pl.fitatu.com/"><strong>6. FITATU</strong></a></h6>
 <p> Polska aplikacja i mega możliwości, wyśmienita. Najprostszy na świecie kalkulator kalorii i dieta. Największa baza produktów i potraw z Polski udoskonalona przez dietetyków.Automatyczne oblicza cele kaloryczności i proporcji białek, tłuszczów i węglowodanów lub możliwość wstawienia własnych.Ustawić można od 1 do 6 posiłków dziennie. Zbiór przepisów. <strong>Mój numer 1</strong> jak dotychczas. Nie muszę już liczyć niczego sama, mam podane wszystko na tacy. Chyba leniwa jakaś jestem hahaha. W każdym razie wolę tracić czas na ważniejsze rzeczy np. ćwiczenia a nie na liczenie kalorii, kuźwa jak ja tego nie cierpię. </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1470" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_caloriemama.png" alt="" width="100" height="101" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_caloriemama.png 100w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/07/ic_caloriemama-50x50.png 50w" sizes="auto, (max-width: 100px) 100vw, 100px" /> </p> 
<h6 style="text-align: center;"><a title="Calorie mama" href="http://www.caloriemama.ai/#CalorieMama"><strong>7. CALORIE MAMA</strong></a></h6>
 <p> Dadam. &#8230; Panowie i Panie, oto mój <strong>HIT</strong>. Już chyba całkiem dla leniwych. Mega aplikacja, która skanuje zdjęciem  potrawy i podaje wartości odżywcze tego co na talerzu. Odjazd totalny. Bardzo dokładna inteligentna bestia. Idę z nią do sklepu, robię fotkę i mam już wszystko przed oczyma. Nie szukam, nie klikam, nie wpisuje odręcznie. <strong>Mój podstawowy pomocnik w codziennych zakupach i sporządzaniu jadłospisu.</strong> </p> 
 <p> A teraz chwytajcie za phona i sprawdźcie sami jak wszystko działa i dajcie znać, jak Wam to wychodzi. Powodzenia. </p> 
 <p> &nbsp; </p> 
<p style="text-align: center;">Pozdrawiam <span class="wp-font-emots-emo-happy"></span> </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-133" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/03/Iwona.png" alt="" width="189" height="73" /> </p> 
 <p> <span style="text-decoration: underline;"><strong>Podobne wpisy:</strong></span> </p> 
<div id="su_carousel_69cad838c8be4" class="su-carousel su-carousel-centered su-carousel-pages-no su-carousel-responsive-yes" style="width:100%" data-autoplay="3000" data-speed="3000" data-mousewheel="false" data-items="3" data-scroll="1"><div class="su-carousel-slides"><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/cala-prawda-o-soli/" title="Cała prawda o soli"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2026/03/soljodowana-scaled.jpg" alt="Cała prawda o soli" /><span class="su-carousel-slide-title">Cała prawda o soli</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/karkonoskie-skarby-shot-imbir-z-kurkuma/" title="Karkonoskie skarby &#8211; Shot imbir z kurkumą"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2024/08/shotImbirKurkuma2-515x300.jpg" alt="Karkonoskie skarby &#8211; Shot imbir z kurkumą" /><span class="su-carousel-slide-title">Karkonoskie skarby &#8211; Shot imbir z kurkumą</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/witamina-ktora-ma-wplyw-na-nieprawidlowe-badania/" title="Witamina, która ma wpływ na nieprawidłowe badania"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2024/05/portrait-sportswoman-drinking-water-taking-vitamins-dietry-supplements-healthy-skin-having-515x300.jpg" alt="Witamina, która ma wpływ na nieprawidłowe badania" /><span class="su-carousel-slide-title">Witamina, która ma wpływ na nieprawidłowe badania</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/moringa-cudowne-drzewo-wlasciwosci/" title="Moringa &#8211; cudowne drzewo. Właściwości"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2023/04/moringa-515x300.jpg" alt="Moringa &#8211; cudowne drzewo. Właściwości" /><span class="su-carousel-slide-title">Moringa &#8211; cudowne drzewo. Właściwości</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/wrotycz-ziolo-lek-prawie-na-wszystko/" title="Wrotycz &#8211; zioło &#8211; lek prawie na wszystko"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2022/08/Atlas_roslin_pl_Wrotycz_pospolity_3172_8051-515x300.jpg" alt="Wrotycz &#8211; zioło &#8211; lek prawie na wszystko" /><span class="su-carousel-slide-title">Wrotycz &#8211; zioło &#8211; lek prawie na wszystko</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/woda-ryzowa-remedium-na-piekne-wlosy/" title="Woda ryżowa remedium na piękne włosy"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2022/02/woda-ryzowa-515x300.jpg" alt="Woda ryżowa remedium na piękne włosy" /><span class="su-carousel-slide-title">Woda ryżowa remedium na piękne włosy</span></a></div></div><div class="su-carousel-nav"><div class="su-carousel-pagination"></div></div></div>
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/7-zdrowych-aplikacji/">7 ZDROWYCH APLIKACJI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mygreymoon.pl/7-zdrowych-aplikacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1456</post-id>	</item>
		<item>
		<title>INDIGO- AROMATYCZNE SPA</title>
		<link>https://mygreymoon.pl/indigo-aromatyczne-spa/</link>
					<comments>https://mygreymoon.pl/indigo-aromatyczne-spa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Iwona]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Apr 2018 12:47:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[INNE]]></category>
		<category><![CDATA[Moje opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://mygreymoon.pl/?p=363</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jakoś tak ostatnio wróciłam do pielęgnacji dłoni w gabinecie kosmetycznym a nie w domowym zaciszu. Dobrze jest wyjść do ludzi, porozmawiać, dowiedzieć się czegoś nowego, poplotkować, jak to kobieta :). Podczas takiej wizyty moje dłonie poddane były między innymi aromatycznemu, cudownemu uzdrowieniu. Balsam tak pachnący, że od godziny 11.00 do 22.00 wyczuwalny był na moich dłoniach. Oczywiście nie mogłam zostawić tego tak bez echa. Musiałam się tym zainteresować a przede wszystkim nabyć do swojej kosmetycznej biblioteczki. Co jakiś czas będę Wam opisywała wrażenia aromaterapeutyczne poszczególnych zapachów, bo powiem Wam szczerze, że gama zapachowa jest olbrzymia. Każdemu podoba się co innego. Każdy zapach jest o innym nasileniu, intensywności i innej nucie. Dzisiaj rozpoczniemy podróż po świecie produktów SPA firmy INDIGO a dokładniej  balsamów do rąk, do ciała, masła Shea, olejków do pielęgnacji skórek. Seventh Heaven- Siódme Niebo Kilka dni temu trafił w moje ręce zestaw taki właśnie &#8211;  o nucie zapachowej zwanej Seventh Heaven. Podobno najbardziej popularny, wręcz rozchwytywany. Kierując się opiniami na necie i nie tylko, skusiłam się na zakup&#8230; i cóż. Mam osobiście odmienne zdanie. Nie oznacz że złe. Producent o produkcie pisze tak: Seventh Heaven to kwiatowo-szyprowa kompozycja, która cieszy się największą popularnością spośród całej oferty zapachowej Indigo. Nazwa sugeruje niebiańskie doznania i bynajmniej nie jest to obietnica bez pokrycia! Nuty mandarynki, róży i białych kwiatów nastroją Cię pozytywnie do życia i sprawią, że poczujesz się wolna i piękna. To ponadczasowy zapach będący kwintesencją szyku, wdzięku i kobiecości! Hmmm. Nie będę ściemniać. Niebiańskich doznań nie było. Na mnie ten zapach wrażenia nie zrobił. Wąchając coś po raz pierwszy, muszę mieć efekt wow!. Tutaj takiego efektu nie było. Niemniej jednak ,nie jest to męczący i nie obojętny nikomu zapach. Nie przytłacza. Tak na marginesie: „Chypre“ w języku francuskim oznacza piękną śródziemnomorską wyspę Cypr. Feeria zapachów cechująca się magiczną aurą panującą na tym obszarze, została stworzona w 1917 roku. W zapachach  szyprowych dominuje ostry i charakterystyczny zapach z nutami mchu dębowego, wetiweru, bergamotki, paczuli. Kompozycja jest następnie uzupełniona kwiatami i soczystymi nutami owoców typu morela. Więc z całą pewnością nie jest to zapach szyprowy. Kwiatowy jak najbardziej, ale nie szyprowy!!!!! Piszę cały czas zapach,  a tak naprawdę to są to kosmetyki pielęgnacyjne, które przy okazji piękną i  zapach ten utrzymuje się na skórze wiele, wiele godzin, pobudzając zmysły. i działając jak aromatyczne SPA Wracając do tematu.  Odnośnie tej nuty zapachowej, szału nie ma. Jest delikatny lekko wyczuwalny kwiat róży, więcej białych kwiatów. Mandarynka raczej śladowa. Ma ten zapach coś w sobie życiodajnego, orzeźwiającego, dającego energię. Jest delikatny dla nosa, odpowiedni na letnie dni. Ukochany przez młodsze pokolenie dziewczyn/kobiet.  Ciało po balsamie pachnie smakowicie, eterycznie-romantycznie. Dłonie są gładkie, nawilżone i z każdym ich ruchem tryskające zapachem . O skuteczności olejków do skórek napiszę w późniejszym terminie. Na chwilę obecną trudno coś powiedzieć, prócz tego, że dłonie mocno pachną, bo chyba te olejki mają bardziej skondensowany zapach. Co ja tam będę pitolić. Tak naprawdę każdy z Was ma inny gust, inny nos. Kosmetyki powinny spełniać swoją rolę pielęgnacyjną i co do tej kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń. Ale lubię pachnieć. Nie koniecznie tylko leżąc Ja ze swojej strony mogę tylko poddać zastanowieniu się i rozważeniu wyboru danego kosmetyku o określonej nucie zapachowej. Mam w tej kolekcji SPA  swojego wybitnego faworyta i o nim w następnym artykule. Jeżeli ktoś z was używa tych właśnie kosmetyków, to chętnie usłyszę Wasze opinie. Dodam też od siebie, że opłaca się kupować zestawy, w skład którego wchodzi: krem do rąk 300 ml, masło shea, Shea Elixir &#8211; &#8222;oliwka&#8221; do skórek, Indigo Sample Collection – zawiera wszystkie zapachy kremów do rąk i balsamów do ciała Indigo, by szybko znaleźć ten najpiękniejszy. &#160; Pozdrawiam</p>
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/indigo-aromatyczne-spa/">INDIGO- AROMATYCZNE SPA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[ <p> Jakoś tak ostatnio wróciłam do pielęgnacji dłoni w gabinecie kosmetycznym a nie w domowym zaciszu. Dobrze jest wyjść do ludzi, porozmawiać, dowiedzieć się czegoś nowego, poplotkować, jak to kobieta :). </p> 
 <p> Podczas takiej wizyty moje dłonie poddane były między innymi aromatycznemu, cudownemu uzdrowieniu. Balsam tak pachnący, że od godziny 11.00 do 22.00 wyczuwalny był na moich dłoniach. Oczywiście nie mogłam zostawić tego tak bez echa. Musiałam się tym zainteresować a przede wszystkim nabyć do swojej kosmetycznej biblioteczki. Co jakiś czas będę Wam opisywała wrażenia aromaterapeutyczne poszczególnych zapachów, bo powiem Wam szczerze, że gama zapachowa jest olbrzymia. Każdemu podoba się co innego. Każdy zapach jest o innym nasileniu, intensywności i innej nucie. Dzisiaj rozpoczniemy podróż po świecie produktów SPA firmy INDIGO a dokładniej  balsamów do rąk, do ciała, masła Shea, olejków do pielęgnacji skórek. </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-365" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/indigo2.jpg" alt="" width="1000" height="600" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/indigo2.jpg 1000w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/indigo2-300x180.jpg 300w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/indigo2-600x360.jpg 600w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/indigo2-768x461.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /> </p> 
<h4>Seventh Heaven- Siódme Niebo</h4>
 <p> Kilka dni temu trafił w moje ręce zestaw taki właśnie &#8211;  o nucie zapachowej zwanej <strong>Seventh Heaven</strong>. Podobno najbardziej popularny, wręcz rozchwytywany. Kierując się opiniami na necie i nie tylko, skusiłam się na zakup&#8230; i cóż. Mam osobiście odmienne zdanie. Nie oznacz że złe. <br /> 
Producent o produkcie pisze tak: </p> 
<blockquote> <p> Seventh Heaven to kwiatowo-szyprowa kompozycja, która cieszy się największą popularnością spośród całej oferty zapachowej Indigo. Nazwa sugeruje niebiańskie doznania i bynajmniej nie jest to obietnica bez pokrycia! Nuty mandarynki, róży i białych kwiatów nastroją Cię pozytywnie do życia i sprawią, że poczujesz się wolna i piękna. To ponadczasowy zapach będący kwintesencją szyku, wdzięku i kobiecości! </p> </blockquote>
 <p> Hmmm. Nie będę ściemniać. Niebiańskich doznań nie było. Na mnie ten zapach wrażenia nie zrobił. Wąchając coś po raz pierwszy, muszę mieć efekt <strong>wow!.</strong> <br /> 
Tutaj takiego efektu nie było. Niemniej jednak ,nie jest to męczący i nie obojętny nikomu zapach. Nie przytłacza. </p> 
 <p> Tak na marginesie: <strong>„Chypre“</strong> w języku francuskim oznacza piękną śródziemnomorską wyspę Cypr. Feeria zapachów cechująca się magiczną aurą panującą na tym obszarze, została stworzona w 1917 roku. W zapachach <strong> szyprowych</strong> dominuje ostry i charakterystyczny zapach z nutami mchu dębowego, wetiweru, bergamotki, paczuli. Kompozycja jest następnie uzupełniona kwiatami i soczystymi nutami owoców typu morela. </p> 
 <p> Więc z całą pewnością nie jest to zapach szyprowy. Kwiatowy jak najbardziej, ale nie szyprowy!!!!! </p> 
 <p> Piszę cały czas <strong>zapach, </strong> a tak naprawdę to są to kosmetyki pielęgnacyjne, które przy okazji piękną i  zapach ten utrzymuje się na skórze wiele, wiele godzin, pobudzając zmysły. i działając jak aromatyczne SPA </p> 
 <p> Wracając do tematu.  Odnośnie tej nuty zapachowej, szału nie ma. Jest delikatny lekko wyczuwalny kwiat róży, więcej białych kwiatów. Mandarynka raczej śladowa. Ma ten zapach coś w sobie życiodajnego, orzeźwiającego, dającego energię. Jest delikatny dla nosa, odpowiedni na letnie dni. Ukochany przez młodsze pokolenie dziewczyn/kobiet.  Ciało po balsamie pachnie smakowicie, eterycznie-romantycznie. Dłonie są gładkie, nawilżone i z każdym ich ruchem tryskające zapachem . O skuteczności <strong>olejków do skórek</strong> napiszę w późniejszym terminie. Na chwilę obecną trudno coś powiedzieć, prócz tego, że dłonie mocno pachną, bo chyba te olejki mają bardziej skondensowany zapach. </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-364" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/DSC08341.jpg" alt="" width="1000" height="600" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/DSC08341.jpg 1000w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/DSC08341-300x180.jpg 300w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/DSC08341-600x360.jpg 600w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/DSC08341-768x461.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /> </p> 
 <p> Co ja tam będę pitolić. Tak naprawdę każdy z Was ma inny gust, inny nos. Kosmetyki powinny spełniać swoją rolę pielęgnacyjną i co do tej kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń. Ale lubię pachnieć. Nie koniecznie tylko leżąc <span class="wp-font-emots-emo-happy"></span> Ja ze swojej strony mogę tylko poddać zastanowieniu się i rozważeniu wyboru danego kosmetyku o określonej nucie zapachowej. </p> 
 <p> Mam w tej kolekcji SPA  swojego <strong>wybitnego faworyta</strong> i o nim w następnym artykule. Jeżeli ktoś z was używa tych właśnie kosmetyków, to chętnie usłyszę Wasze opinie. </p> 
 <p> Dodam też od siebie, że opłaca się kupować zestawy, w skład którego wchodzi: </p> 
<ul>
<li>krem do rąk 300 ml,</li>
<li>masło shea,</li>
<li>Shea Elixir &#8211; &#8222;oliwka&#8221; do skórek,</li>
<li>Indigo Sample Collection – zawiera wszystkie zapachy kremów do rąk i balsamów do ciała Indigo, by szybko znaleźć ten najpiękniejszy.</li>
</ul>
 <p> &nbsp; </p> 
<p style="text-align: center;">Pozdrawiam <span class="wp-font-emots-emo-happy"></span> </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-169" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/03/greymoon.png" alt="" width="334" height="66" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/03/greymoon.png 334w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/03/greymoon-300x60.png 300w" sizes="auto, (max-width: 334px) 100vw, 334px" /> </p> 
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/indigo-aromatyczne-spa/">INDIGO- AROMATYCZNE SPA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mygreymoon.pl/indigo-aromatyczne-spa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">363</post-id>	</item>
		<item>
		<title>KOSMETYK WSZECH CZASÓW</title>
		<link>https://mygreymoon.pl/ziemia-egipska-kosmetyk-wszech-czasow/</link>
					<comments>https://mygreymoon.pl/ziemia-egipska-kosmetyk-wszech-czasow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Iwona]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2017 13:42:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[INNE]]></category>
		<category><![CDATA[Moje opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://style40plus.eu/?p=400</guid>

					<description><![CDATA[<p>Powiem szczerze&#8230;&#8230;&#8230;.nie wiedziałam nawet, że coś takiego istnieje. A istnieje od bardzo długiego czasu. Dowiedziałam się całkiem przypadkiem, podczas babskich rozmów, a dokładniej podczas składania jakiegoś zamówienia na kosmetyki, koleżanka zza biurka zauważyła to coś. To coś to bronzer w kamieniu  włoskiej firmy Bikor. Jej okrzyk euforii sprawił, że zainteresowałam się tym czymś, co uznane zostało za kosmetyk wszech czasów, za kosmetyk upragniony przez wiele kobiet, ale niestety nie każdą stać na jego zakup. &#160; Tak więc, w bardzo krótkim, wręcz kliku dniowym czasie stałam się i ja właścicielką tego specyficznego cuda. Minęły ponad 2 tygodnie jak go używam i z wielką chęcią podzielę się wrażeniami, co do jego magii. Na pewno z całą stanowczością potwierdzę&#8230;&#8230;.warto go mieć. Producent opisuje: Ziemia Egipska to kosmetyk o jednym uniwersalnym odcieniu, pasujący do każdego typu urody. Sprawi, że skóra nabierze zdrowego blasku. Bronzer daje nam możliwość manipulowania kolorem, co pozwala modelować twarz, ukryć niedoskonałości oraz nadać naszej skórze promienny i zdrowy wygląd. Ziemia Egipska ze względu na swój bogaty i dopracowany skład jest niezastąpionym kosmetykiem upiększającym i jednocześnie pielęgnującym. Jej imponująca formuła została stworzona ponad dwadzieścia lat temu, stale podlega udoskonaleniom zgodnie z najnowszymi osiągnięciami z dziedziny kosmetologii.&#8221; Cena około 160 zł &#160; Moja opinia Bronzer wydaje się na pierwszy rzut oka bardzo ciemny. Po nałożeniu go na skórę również nie wykazuje szokującego efektu. Po nałożeniu go po raz drugi, ten efekt się wzmacnia. I tak za każdym razem. Im więcej tym mocniej. Konsystencja jednak tego produktu jest jak mgła, jak promienie słońca, które delikatnie otulają twarz swoim ciepłem. Taki też efekt mamy na skórze&#8230;.muśnięty słońcem, bez efektu posypki, pudru czy grudek. Dostosowuje się cudownie do skóry, nadaje im jedwabisty kolor i strukturę. W dotyku skóra staje się jakoś dziwnie miękka, delikatna, gładka. Tuszuje niedoskonałości, ale te delikatne a co najważniejsze, jest jednocześnie środkiem pielęgnacyjnym. &#160; Zauważyłam, że pomimo tak częstego stosowania, wcale go nie ubyło, jakby w ogóle nie był używany. Oczywiście do jego nakładania gorąco polecam tylko i wyłącznie gruby pędzel i najlepiej kabuki, który dostępny jest do kupienia  w firmie Bikor. W swojej zawartości ma kwas hialuronowy. A jak wiadomo kwas hialuronowy jest substancją, która naturalnie występuje w organizmie człowieka w postaci soli sodowej (hialuronianu sodu). W najwyższym stężeniu występuje w skórze, w mazi stawowej oraz w ciele szklistym oka. Kwas hialuronowy jest również składnikiem płynów ustrojowych i tkanki łącznej. Stanowi także budulec ścian naczyń krwionośnych. Podstawową funkcją kwasu hialuronowego jest wiązanie wody. Codziennie około 30 procent kwasu hialuronowego, obecnego w naturalny sposób w organizmie, ulega rozpadowi, a jego miejsce zajmują nowe cząsteczki kwasu. Jednak wraz z wiekiem jego ilość stopniowo się zmniejsza, przez co dochodzi do degeneracji tkanek, w których się znajduje. Dlatego coraz częściej uzupełnia się niedobory kwasu hialuronowego dostarczając go z zewnątrz. Co by nie powiedzieć, jestem zachwycona tym kosmetykiem i jest ze mną cały czas, mam go zawsze pod ręką. Uważam , że wystarczy mi na minimum 2 lata. Dlatego mam odwagę uznać go za mega wydajny. Polecam go z całą stanowczością i zdania nie zmienię. Jak możecie, to zakupcie sobie ten cud. Wszystkie inne bronzery idą w niepamięć a i zastanawiam się, czy podkładów nie wywalić&#8230;&#8230;.bo po co mi one teraz. &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/ziemia-egipska-kosmetyk-wszech-czasow/">KOSMETYK WSZECH CZASÓW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[ <p> Powiem szczerze&#8230;&#8230;&#8230;.nie wiedziałam nawet, że coś takiego istnieje. A istnieje od bardzo długiego czasu. Dowiedziałam się całkiem przypadkiem, podczas babskich rozmów, a dokładniej podczas składania jakiegoś zamówienia na kosmetyki, koleżanka zza biurka zauważyła to coś. </p> 
 <p> To coś to bronzer w kamieniu <span class="su-highlight" style="background:#922d69;color:#ffffff">&nbsp;&#8222;EGYPTISCHE ERDE&#8221;&nbsp;</span> włoskiej firmy Bikor. Jej okrzyk euforii sprawił, że zainteresowałam się tym czymś, co uznane zostało za kosmetyk wszech czasów, za kosmetyk upragniony przez wiele kobiet, ale niestety nie każdą stać na jego zakup. </p> 
 <p> &nbsp; </p> 
 <p> Tak więc, w bardzo krótkim, wręcz kliku dniowym czasie stałam się i ja właścicielką tego specyficznego cuda. Minęły ponad 2 tygodnie jak go używam i z wielką chęcią podzielę się wrażeniami, co do jego magii. </p> 
 <p> Na pewno z całą stanowczością potwierdzę&#8230;&#8230;<span style="color: #c4b177;"><strong>.warto go mieć</strong>.</span> </p> 
<h6>Producent opisuje:</h6>
<blockquote> <p> Ziemia Egipska to kosmetyk o jednym uniwersalnym odcieniu, pasujący do każdego typu urody. Sprawi, że skóra nabierze zdrowego blasku. Bronzer daje nam możliwość manipulowania kolorem, co pozwala modelować twarz, ukryć niedoskonałości oraz nadać naszej skórze promienny i zdrowy wygląd. <br /> 
Ziemia Egipska ze względu na swój bogaty i dopracowany skład jest niezastąpionym kosmetykiem upiększającym i jednocześnie pielęgnującym. Jej imponująca formuła została stworzona ponad dwadzieścia lat temu, stale podlega udoskonaleniom zgodnie z najnowszymi osiągnięciami z dziedziny kosmetologii.&#8221; </p> </blockquote>
 <p> Cena około 160 zł </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1578" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_3.jpg" alt="" width="800" height="1067" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_3.jpg 800w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_3-225x300.jpg 225w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_3-450x600.jpg 450w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_3-768x1024.jpg 768w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_3-600x800.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /> </p> 
 <p> &nbsp; </p> 
<h6><strong>Moja opinia</strong></h6>
<p style="text-align: justify;">Bronzer wydaje się na pierwszy rzut oka bardzo ciemny. Po nałożeniu go na skórę również nie wykazuje szokującego efektu. Po nałożeniu go po raz drugi, ten efekt się wzmacnia. I tak za każdym razem. Im więcej tym mocniej. Konsystencja jednak tego produktu jest jak mgła, jak promienie słońca, które delikatnie otulają twarz swoim ciepłem. Taki też efekt mamy na skórze&#8230;.muśnięty słońcem, bez efektu posypki, pudru czy grudek. Dostosowuje się cudownie do skóry, nadaje im jedwabisty kolor i strukturę. W dotyku skóra staje się jakoś dziwnie miękka, delikatna, gładka. Tuszuje niedoskonałości, ale te delikatne a co najważniejsze, jest jednocześnie środkiem pielęgnacyjnym. </p> 
 <p> &nbsp; </p> 
 <p> Zauważyłam, że pomimo tak częstego stosowania, wcale go nie ubyło, jakby w ogóle nie był używany. Oczywiście do jego nakładania gorąco polecam tylko i wyłącznie gruby pędzel i najlepiej kabuki, który dostępny jest do kupienia  w firmie Bikor. </p> 
<p style="text-align: justify;">W swojej zawartości ma kwas hialuronowy. A jak wiadomo kwas hialuronowy jest substancją, która naturalnie występuje w organizmie człowieka w postaci soli sodowej (<strong>hialuronianu sodu</strong>). W najwyższym stężeniu występuje w skórze, w mazi stawowej oraz w ciele szklistym oka. Kwas hialuronowy jest również składnikiem płynów ustrojowych i tkanki łącznej. Stanowi także budulec ścian naczyń krwionośnych. </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1580" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_2.jpg" alt="" width="800" height="1067" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_2.jpg 800w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_2-225x300.jpg 225w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_2-450x600.jpg 450w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_2-768x1024.jpg 768w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_2-600x800.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /> </p> 
<p style="text-align: justify;">Podstawową funkcją kwasu hialuronowego jest wiązanie wody. Codziennie około 30 procent kwasu hialuronowego, obecnego w naturalny sposób w organizmie, ulega rozpadowi, a jego miejsce zajmują nowe cząsteczki kwasu. Jednak wraz z wiekiem jego ilość stopniowo się zmniejsza, przez co dochodzi do degeneracji tkanek, w których się znajduje. Dlatego coraz częściej uzupełnia się niedobory kwasu hialuronowego dostarczając go z zewnątrz. </p> 
 <p> Co by nie powiedzieć, jestem zachwycona tym kosmetykiem i jest ze mną cały czas, mam go zawsze pod ręką. Uważam , że wystarczy mi na minimum 2 lata. Dlatego mam odwagę uznać go za mega wydajny. </p> 
 <p> Polecam go z całą stanowczością i zdania nie zmienię. Jak możecie, to zakupcie sobie ten cud. Wszystkie inne bronzery idą w niepamięć a i zastanawiam się, czy podkładów nie wywalić&#8230;&#8230;.bo po co mi one teraz. <span class="wp-font-emots-emo-happy"></span> </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1579" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_1.jpg" alt="" width="800" height="1067" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_1.jpg 800w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_1-225x300.jpg 225w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_1-450x600.jpg 450w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_1-768x1024.jpg 768w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_1-600x800.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /> </p> 
 <p> &nbsp; </p> 
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/ziemia-egipska-kosmetyk-wszech-czasow/">KOSMETYK WSZECH CZASÓW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mygreymoon.pl/ziemia-egipska-kosmetyk-wszech-czasow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1494</post-id>	</item>
		<item>
		<title>PALETA CIENI SLEEK MAKEUP FORCE OF NATURE</title>
		<link>https://mygreymoon.pl/test-paleta-cieni-sleek-makeup-force-of-nature/</link>
					<comments>https://mygreymoon.pl/test-paleta-cieni-sleek-makeup-force-of-nature/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Iwona]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jul 2016 17:01:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[INNE]]></category>
		<category><![CDATA[Moje opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://style40plus.eu/?p=104</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnio w Sephorze ciekawe promocje i duże obniżki. Po dość długim czasie namysłu zdecydowałam się zakupić właśnie paletę cieni Sleek MakeUp  Force of Nature 427 angielskiej firmy i-Divine. Jest to: 12 wysoko napigmentowanych cieni kolory natury cienie matowe cienie powstały na bazie mineralnej elegancka paletka z lusterkiem i aplikatorem &#160; Zastanawiałam się, czy będą dla mnie odpowiednie ze względu na kolorystykę. Otóż rzeczywiście cienie są wysoko napigmentowane, co daje bardzo wyraźny kolor na powiece. Niemniej jednak przy prawidłowym makijażu, połączeniu kolorów, właściwym roztarciu, wychodzi efekt oszałamiający. Kolory bardzo rozjaśniają twarz, odmładzają, nie zbierają się w fałdach powieki, są delikatne w swojej konsystencji sprasowanego proszku. Odpowiednie zarówno na makijaż dzienny jak i wieczorowy. Utrzymują się na powiece cały dzień co daje duży komfort i wygodę. Na pewno zapytacie, czy są jakieś wady. Oczywiście zawsze jakiś kosmetyk może mieć wady. Mniejsze, większe, bardziej znaczące lub mniej. Te cienie również taką wadę posiadają. Przede wszystkim mocno trzymają się powieki, co nie oznacza, że nie można ich zmyć. Owszem można. Ciężko  się ściera na sucho i poprawia nieudany makijaż. Wtedy należy całkiem zmyć albo poświęcić sporo czasu na porządne roztarcie jaśniejszymi cieniami. Brązowy cień świetnie sprawdza się przy podkreślaniu linii łuku brwiowego. Dlaczego wybrałam akurat matowe? Otóż większość kobiet po 40-tce powinno zrezygnować z perłowych , świecących cieni, ponieważ  bardzo podkreślają zmarszczki. Drobinki wchodzą w zmarszczkę i świeci się tam, gdzie nie powinno. Ja zmarszczek jako takich jeszcze nie mam, pomimo swojego wieku, ale zakochałam się w tych cieniach i zastanawiam się nad zakupem innej palety kolorystycznej tej samej firmy. Ładne zgrabne opakowanie z lusterkiem i pacynką/aplikatorem Ogólne zadowolenie oceniam na 5/6 &#160; &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/test-paleta-cieni-sleek-makeup-force-of-nature/">PALETA CIENI SLEEK MAKEUP FORCE OF NATURE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[ <p> Ostatnio w Sephorze ciekawe promocje i duże obniżki. Po dość długim czasie namysłu zdecydowałam się zakupić właśnie paletę cieni Sleek MakeUp  Force of Nature 427 angielskiej firmy i-Divine. </p> 
 <p> Jest to: </p> 
<ul>
<li>12 wysoko napigmentowanych cieni</li>
<li>kolory natury</li>
<li>cienie matowe</li>
<li>cienie powstały na bazie mineralnej</li>
<li>elegancka paletka z lusterkiem i aplikatorem</li>
</ul>
 <p> &nbsp; </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1535" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_03_09_Pro.jpg" alt="" width="1368" height="642" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_03_09_Pro.jpg 1368w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_03_09_Pro-300x141.jpg 300w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_03_09_Pro-600x282.jpg 600w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_03_09_Pro-768x360.jpg 768w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_03_09_Pro-1200x563.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 1368px) 100vw, 1368px" /> </p> 
<p style="text-align: justify;">Zastanawiałam się, czy będą dla mnie odpowiednie ze względu na kolorystykę. Otóż rzeczywiście cienie są wysoko napigmentowane, co daje bardzo wyraźny kolor na powiece. Niemniej jednak przy prawidłowym makijażu, połączeniu kolorów, właściwym roztarciu, wychodzi efekt oszałamiający. Kolory bardzo rozjaśniają twarz, odmładzają, nie zbierają się w fałdach powieki, są delikatne w swojej konsystencji sprasowanego proszku. Odpowiednie zarówno na makijaż dzienny jak i wieczorowy. </p> 
<p style="text-align: justify;">Utrzymują się na powiece cały dzień co daje duży komfort i wygodę. </p> 
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: justify;">Na pewno zapytacie, czy są jakieś wady. Oczywiście zawsze jakiś kosmetyk może mieć wady. Mniejsze, większe, bardziej znaczące lub mniej. Te cienie również taką wadę posiadają. Przede wszystkim mocno trzymają się powieki, co nie oznacza, że nie można ich zmyć. Owszem można. Ciężko  się ściera na sucho i poprawia nieudany makijaż. Wtedy należy całkiem zmyć albo poświęcić sporo czasu na porządne roztarcie jaśniejszymi cieniami. </p> 
<p style="text-align: justify;">Brązowy cień świetnie sprawdza się przy podkreślaniu linii łuku brwiowego. </p> 
<p style="text-align: justify;">Dlaczego wybrałam akurat matowe? Otóż większość kobiet po 40-tce powinno zrezygnować z perłowych , świecących cieni, ponieważ  bardzo podkreślają zmarszczki. Drobinki wchodzą w zmarszczkę i świeci się tam, gdzie nie powinno. Ja zmarszczek jako takich jeszcze nie mam, pomimo swojego wieku, ale zakochałam się w tych cieniach i zastanawiam się nad zakupem innej palety kolorystycznej tej samej firmy. </p> 
<p style="text-align: justify;">Ładne zgrabne opakowanie z lusterkiem i pacynką/aplikatorem </p> 
<p style="text-align: justify;"><strong>Ogólne zadowolenie oceniam na 5/6</strong> </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1537" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_01_55_Pro.jpg" alt="" width="1200" height="800" srcset="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_01_55_Pro.jpg 1200w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_01_55_Pro-300x200.jpg 300w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_01_55_Pro-600x400.jpg 600w, https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/WP_20160719_18_01_55_Pro-768x512.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /> </p> 
<p style="text-align: left;">
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-133" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/03/Iwona.png" alt="" width="189" height="73" /> </p> 
 <p> &nbsp; </p> 
 <p> &nbsp; </p> 
<p style="text-align: left;">
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/test-paleta-cieni-sleek-makeup-force-of-nature/">PALETA CIENI SLEEK MAKEUP FORCE OF NATURE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mygreymoon.pl/test-paleta-cieni-sleek-makeup-force-of-nature/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1478</post-id>	</item>
		<item>
		<title>TEST: Podkład Revlon Colorstay</title>
		<link>https://mygreymoon.pl/test-podklad-revlon-colorstay/</link>
					<comments>https://mygreymoon.pl/test-podklad-revlon-colorstay/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Iwona]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2016 16:54:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[INNE]]></category>
		<category><![CDATA[Moje opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Uroda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://style40plus.eu/?p=54</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niedawno na rynku ukazała się nowa wersja podkład firmy Revlon Colorstay. Cena produktu waha się od 30 do 70 zł w zależności od sklepu Przydała by się jednak jakaś opinia. Szczególnie, że o nowej wersji podkładu Revlon Colorstay krążą różne plotki REVLON COLORSTAY do cery mieszanej i tłustej z filtrem SPF 15 Co oferuje producent? Pełne krycie, matowe wykończenie makijażu, trwałość do 24 godzin. Formuła Soft Flex zapewnia uczucie lekkości i komfortu. Produkt beztłuszczowy, nie zatyka porów. Co pokazuje rzeczywistość? + Poziom krycia. W zależności od ilości nałożonego produktu oraz sposobu jego aplikacji możemy uzyskać efekt od średniego do dobrego krycia. Moim zdaniem kryje doskonale. Choć z poważniejszymi problemami skórnymi może sobie tak doskonale nie poradzić. Jest za lekki. + Naturalny efekt.  Podkład daje satynowe wykończenie i niewidoczną maskę, sprawiająca efekt liftingu. Dla mnie to duży plus. Polecam kobietom po 40-tce na letnie dni. Jest doskonały i w zależności od odcienia bardzo świeży. + Trwałość. W 24 godzinne utrzymywanie się podkładu na twarzy to już wielka przesada. Po pierwsze nikt z makijażem nie chodzi 24 godziny a przynajmniej nie powinien. Po drugie po dobowym teście stwierdzam, że utrzymuje się na twarzy do 12 godzin. Po całym dniu to i tak bardzo dużo. Dla aktywnych kobiet, wyśmienity produkt. + Wydajność. Na pokrycie całej twarzy wystarczy kilka kropek w wielkości ziarna fasoli. Konsystencja jest gęsta, ale nie na tyle, by sprawiała problemy w rozprowadzaniu podkładu na twarzy. Pędzelkiem wychodzi to chyba najlepiej. + Cena. W Rossmanie podkład kosztuje 70 zł.  W promocjach w drogeriach często można go sobie sprawić za 39zł. W wysyłkowych sklepach znajdziecie nawet za 30 zł plus koszty wysyłki. – Jeśli macie mocno widoczne i rozszerzone pory to może je podkreślić. – Opakowanie. To juz jest duzy minus. Buteleczka nie ma dozownika, wię będziemy musiały sie bardzo nagimnastykować, jeżeli ilość podkładu zacznie nam ubywać. Dlatego wspomniałam, że najlepszym narzędziem do nakładania jest pędzelek, którym możemy wygrzebać prawie wszystko. Miejmy nadzieję, że kolejna wersja tego podkładu będzie zaopatrzona w pompkę, np. taka jakie maja podkłady firmy INGLOD Produkt oceniam na 4 w skali 1- 6 Jeżeli stosowałyście już  podkład Revlon Colorstay w nowej wersji, podzielcie się swoimi wrażeniami. Inne w tej kategorii:</p>
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/test-podklad-revlon-colorstay/">TEST: Podkład Revlon Colorstay</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Niedawno na rynku ukazała się nowa wersja podkład firmy Revlon Colorstay. Cena produktu waha się od 30 do 70 zł w zależności od sklepu </p> 
<p style="text-align: justify;">Przydała by się jednak jakaś opinia. Szczególnie, że o nowej wersji podkładu Revlon Colorstay krążą różne plotki </p> 
<p style="text-align: justify;">REVLON COLORSTAY do cery mieszanej i tłustej z filtrem SPF 15 </p> 
<p style="text-align: justify;"><strong>Co oferuje producent? <br /> 
</strong> </p> 
<p style="text-align: justify;">Pełne krycie, matowe wykończenie makijażu, trwałość do 24 godzin. Formuła Soft Flex zapewnia uczucie lekkości i komfortu. Produkt beztłuszczowy, nie zatyka porów. </p> 
<p style="text-align: justify;"><strong>Co pokazuje rzeczywistość? <br /> 
</strong> </p> 
<p style="text-align: justify;">+ Poziom krycia. W zależności od ilości nałożonego produktu oraz sposobu jego aplikacji możemy uzyskać efekt od średniego do dobrego krycia. Moim zdaniem kryje doskonale. Choć z poważniejszymi problemami skórnymi może sobie tak doskonale nie poradzić. Jest za lekki. </p> 
<p style="text-align: justify;">+ Naturalny efekt.  Podkład daje satynowe wykończenie i niewidoczną maskę, sprawiająca efekt liftingu. Dla mnie to duży plus. Polecam kobietom po 40-tce na letnie dni. Jest doskonały i w zależności od odcienia bardzo świeży. </p> 
<p style="text-align: justify;">+ Trwałość. W 24 godzinne utrzymywanie się podkładu na twarzy to już wielka przesada. Po pierwsze nikt z makijażem nie chodzi 24 godziny a przynajmniej nie powinien. Po drugie po dobowym teście stwierdzam, że utrzymuje się na twarzy do 12 godzin. Po całym dniu to i tak bardzo dużo. Dla aktywnych kobiet, wyśmienity produkt. </p> 
<p style="text-align: justify;">+ Wydajność. Na pokrycie całej twarzy wystarczy kilka kropek w wielkości ziarna fasoli. Konsystencja jest gęsta, ale nie na tyle, by sprawiała problemy w rozprowadzaniu podkładu na twarzy. Pędzelkiem wychodzi to chyba najlepiej. </p> 
<p style="text-align: justify;">+ Cena. W Rossmanie podkład kosztuje 70 zł.  W promocjach w drogeriach często można go sobie sprawić za 39zł. W wysyłkowych sklepach znajdziecie nawet za 30 zł plus koszty wysyłki. </p> 
<p style="text-align: justify;">– Jeśli macie mocno widoczne i rozszerzone pory to może je podkreślić. </p> 
<p style="text-align: justify;">– Opakowanie. To juz jest duzy minus. Buteleczka nie ma dozownika, wię będziemy musiały sie bardzo nagimnastykować, jeżeli ilość podkładu zacznie nam ubywać. Dlatego wspomniałam, że najlepszym narzędziem do nakładania jest pędzelek, którym możemy wygrzebać prawie wszystko. Miejmy nadzieję, że kolejna wersja tego podkładu będzie zaopatrzona w pompkę, np. taka jakie maja podkłady firmy INGLOD </p> 
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Produkt oceniam na 4 w skali 1- 6 <br /> 
</strong> </p> 
<p style="text-align: justify;"><strong>Jeżeli stosowałyście już  podkład Revlon Colorstay w nowej wersji, podzielcie się swoimi wrażeniami.</strong> </p> 
 <p> <img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-133" src="http://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/03/Iwona.png" alt="" width="189" height="73" /> </p> 
 <p> Inne w tej kategorii: </p> 
<div id="su_carousel_69cad838d4ac7" class="su-carousel su-carousel-centered su-carousel-pages-no su-carousel-responsive-yes" style="width:100%" data-autoplay="3000" data-speed="3000" data-mousewheel="false" data-items="3" data-scroll="1"><div class="su-carousel-slides"><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/domowy-i-bardzo-skuteczny-kosmetyk-na-piekna-skore/" title="Domowy i bardzo skuteczny kosmetyk na piękną skórę"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2020/11/close-up-of-baking-soda-in-bowl-on-white-table-748499949-5ae667e93de42300378e8e5a-515x300.jpg" alt="Domowy i bardzo skuteczny kosmetyk na piękną skórę" /><span class="su-carousel-slide-title">Domowy i bardzo skuteczny kosmetyk na piękną skórę</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/kontrola-wagi-tabela-druk/" title="KONTROLA WAGI &#8211; TABELA &#8211; DRUK"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/05/nagKontrolaWagi-515x300.jpg" alt="KONTROLA WAGI &#8211; TABELA &#8211; DRUK" /><span class="su-carousel-slide-title">KONTROLA WAGI &#8211; TABELA &#8211; DRUK</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/indigo-aromatyczne-spa/" title="INDIGO- AROMATYCZNE SPA"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/04/nag_indigo-515x300.jpg" alt="INDIGO- AROMATYCZNE SPA" /><span class="su-carousel-slide-title">INDIGO- AROMATYCZNE SPA</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/makijaz-jak-bizuteria-po-40-tce/" title="PO 40-TCE MAKIJAŻ JAK BIŻUTERIA"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2018/01/makijazjakbizuteria-600x360-515x300.jpg" alt="PO 40-TCE MAKIJAŻ JAK BIŻUTERIA" /><span class="su-carousel-slide-title">PO 40-TCE MAKIJAŻ JAK BIŻUTERIA</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/ziemia-egipska-kosmetyk-wszech-czasow/" title="KOSMETYK WSZECH CZASÓW"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2017/02/bikor_nag-515x300.jpg" alt="KOSMETYK WSZECH CZASÓW" /><span class="su-carousel-slide-title">KOSMETYK WSZECH CZASÓW</span></a></div><div class="su-carousel-slide"><a href="https://mygreymoon.pl/test-paleta-cieni-sleek-makeup-force-of-nature/" title="PALETA CIENI SLEEK MAKEUP FORCE OF NATURE"><img decoding="async" src="https://mygreymoon.pl/wp-content/uploads/2016/07/cienie_nag-515x300.jpg" alt="PALETA CIENI SLEEK MAKEUP FORCE OF NATURE" /><span class="su-carousel-slide-title">PALETA CIENI SLEEK MAKEUP FORCE OF NATURE</span></a></div></div><div class="su-carousel-nav"><div class="su-carousel-pagination"></div></div></div>
<p style="text-align: justify;">
<p>Artykuł <a href="https://mygreymoon.pl/test-podklad-revlon-colorstay/">TEST: Podkład Revlon Colorstay</a> pochodzi z serwisu <a href="https://mygreymoon.pl">My Grey Moon!</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mygreymoon.pl/test-podklad-revlon-colorstay/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1476</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
